Archive for Wrzesień, 2006

Drobne niedoróbki

poniedziałek, Wrzesień 11th, 2006

Często korzystam z bankowości internetowej. A to zrobię przelew z jednego konta na drugie, czasem zapłacę za jakąś usługę kartą kredytową, albo nawet skorzystam z usług serwisu PayPal. Niejednokrotnie korzystając z tego typu usług zauważałem pewne niedogodności. Przykładowo: ile razy płacę kartą kredytową, formularz na wpisanie numeru karty kredytowej jest „drętwy”. Muszę wpisać numer karty kredytowej w formacie: aaaabbbbccccdddd. Jeśli skopiuję do schowka ze strony mbanku numer karty kredytowej, który jest tam podany w formacie aaaa bbbb cccc dddd to po wysłaniu formularza okazuje się… że wpisałem błędny numer karty kredytowej. Tak jakby głupi skrypt nie mógł usunąć zbędnych spacji z numeru karty kredytowej.

Z kolei robiąc przelew w mBanku do niedawna, jeśli wpisałem numer konta ze spacjami, to się okazało, że nie mogłem wykonać przelewu, bo numer konta był błedny. Niedawno ta usterka została usunięta (z tego co pamiętam, to w Inteligo jeszcze nie usunęli tej usterki). Niestety, ale niektórzy podają numer konta z kreskami a nie ze spacjami i z tym mbank już sobie nie radzi 🙁

Jeszcze jedna usterka z jaką się spotkałem to kody SMSowe w mbanku. Zawsze gdy robię przelew to dostaję SMSa z kodem (za każdym razem dostaję inny kod). Kod jest ośmiocyfrowy. Niestety, ale kod nie zawiera spacji i czasami zdarza mi się wpisać błędny kod (szczególnie wtedy, gdy jakaś cyfra zbyt często się powtarza). Tak jakby na złość nie mogli w kodzie co 2 cyfry wstawiać spacji, aby wygodniej się wklepywało ten kod).

Jak widać w bankowości elektronicznej jest wiele drobnych drobiazgów, które można usprawnić. Dobremu informatykowi te drobiazgi nie zajęłyby zbyt wiele czasu a wielu użytkownikom zwiększyłyby komfort korzystania z bankowości internetowej

Ciekawa promocja

piątek, Wrzesień 8th, 2006

Prasy komputerowej nie czytam od dawna. Jakoś tak dziwnie się złożyło, że od kiedy mam internet, wolę czytać fora i grupy dyskusyjne (a czasem nawet coś napiszę) niż kupować prasę. Po pierwsze prasa komputerowa jest droga a po drugie: wydaje mi się, że te wszystkie gazety są raczej dla początkujących (wyjątkiem są niszowe, specjalistyczne tytuły takie jak np. Internet Maker). Ostatnio jednak się skusiłem i kupiłem PC World Komputer. A dokładnie 3 numery (jest jakaś promocja, że wysyłają 3 numery w cenie jednego). Promocja jest o tyle ciekawa, że 2 z tych 3 numerów to numery archiwalne.

Uważam to za świetny sposób na znalezienie nowych czytelników. Wiele osób się skusi na promocję a wydawca, zamiast wyrzucić do kosza niesprzedane numery da je jako bonus i ogłosi ekstra promocję 🙂 Ciekaw jestem jak wiele osób przedłuży taką „3 miesięczną” prenumeratę.

Odnośnie niesprzedanych gazet to mam jeszcze jeden pomysł: można je rozdawać właścicielom zakładów fryzjerskich, stomatologicznych itp. Sam ostatnio byłem pare razy u dentysty. Umawiałem się na konkretną godzinę, ale często było tak, że ktoś miał „nieciekawego” zęba i musiałem czekać 20 minut aż dentystka skończy obsługiwać tego klienta. Pierwsza rzecz jaką zrobiłem to było podejście do stolika z prasą. Niestety, ale gazety były sprzed tygodnia a z czasopism były same tytuły dla kobiet (Pani domu, wysokie obcasy itp.). U fryzjera często było tak samo (tam oprócz damskich tytułów były również jakieś gazety z zdjęciami fryzur ;-). Takich osób jak ja, które siedzą i się nudzą bo nie ma ciekawych gazet jest wiele (trudno mieć pretensje do fryzjerki/dentystki, skoro ona jest kobietą, to raczej nie będzie kupować męskich czasopism 😉 A takie rozdawanie niesprzedanych tytułów mogłoby umilić życie takim osobom jak ja (koszt jest zerowy, bo niesprzedane czasopisma i tak idą na przemiał, wystarczy jedynie dać pare złotych studentom, którzy by zostawiali gazety w odpowiednich miejscach). Poza tym, zawsze jest szansa, że czytając jakąś gazetę u fryzjera/dentysty tak mnie zaciekawi, że zostanę wiernym czytelnikiem 😉

Parę przemyśleń odnośnie podaj.net

poniedziałek, Wrzesień 4th, 2006

13 sierpnia napisałem parę słów odnośnie serwisu podaj.net. Patrycja Kierzkowska w swoim blogu napisała o pewnych przygodach z tym serwisem. Ponieważ oddałem 4 książki, 2 zamówiłem, codziennie odwiedzam ten serwis, czytam forum więc mogę napisać kilka uwag. Nie będzie różowo 😉 (więcej…)

Allegro kontra eBay

sobota, Wrzesień 2nd, 2006

4 dni temu napisałem maila do serwisu allegro. Podobno odpowiedź miała przyjść najpóźniej w ciagu 48 godzin. Dzisiaj napisałem również maila do serwisu eBay (mam pewne problemy z weryfikacją konta, aby móc sprzedawać produkty). Poszedłem do kumpla, wróciłem po 3 godzinach, patrzę, a w skrzynce jest email od eBay’a 😉

Wiele osób narzeka na obsługę allegro. Wiadomo, trzeba czekać na odpowiedzi na maile dość długo, nielegalne aukcje które się zgłasza wiszą kilka dni. Nawet na wielu blogach czytałem, że w ciągu najbliższych kilku lat allegro może stracić dominującą pozycję z powodu olewania użytkowników. I wcale się temu nie dziwię. Gdyby allegro miało troszkę mniejsze udziały w rynku polskich aukcji internetowych, to na pewno by się bardziej starali. Pewnie wtedy ktoś z zarządu doszedł by do mądrego wniosku, że zatrudnienie kilku nowych pracowników np. do usuwania nielegalnych aukcji to nie zło konieczne (duży wydatek) a dobra inwestycja