Pliki DOC

Różne statystyki informują, że w Polsce jest dość rozpowszechnione piractwo komputerowe. I nie ma co się dziwić. Jednym z powodów wysokiego poziomu piractwa są niskie zarobki w Polsce w porównaniu do cen oprogramowania (sorry, ale jeśli ktoś zarabia 1000 zł, ma na utrzymaniu rodzinę to ciężko mu będzie wydać 300 zł za Windowsa XP Home w wersji OEM). Jest jednak inny powód dlaczego szybko się rozwija piractwo komputerowe – same firmy są temu winne

Przykładowo w internecie bardzo rozpowszechnione są pliki DOC. Załóżmy, że chcę podpisać umowę z jakąś firmą. Czasami dostaję plik PDF abym go sobie wydrukował, uzupełnił i wysłał 2 kopie. Jednak wciąż zdarza mi się, że ktoś mi wyśle plik DOC. Taka osoba nie pyta się mnie czy mam może zainstalowanego Worda, przecież wiadomo, że prawie każdy ma Worda (ciekawe jaki procent ma legalnego Worda 🙂 Wiem, wiem ktoś mógłby powiedzieć, że przecież OpenOffice, który jest darmowy i międzyplatformowy otwiera pliki DOC. Tak, to jest prawda, ale przy dłuższych dokumentach OO potrafi np. dodać od siebie kilka enterów tak, że dokument będzie miał kilka stron więcej niż oryginał i człowiek musi się bawić w poprawianie dokuemntu (szczególnie to wkurza, gdy jest cała strona tekstu, a następna strona ma tylko 1 linijkę i znak końca strony). Zastanawia mnie dlaczego urzędy nie używają OpenOffice. Przecież ten pakiet jest darmowy (nie zmuszają ludzi do piractwa) no i międzyplatformowy (nie ważne czy masz Windowsa czy Linuxa, otworzysz dany plik). Inną alternatywą byłoby używanie plików RTF. Pliki RTF są bardzo popularne, w zasadzie każdy edytor tekstów (nawet jakiś archaiczny z czasów Windowsa 3.11) je obsługuje (wyjątkiem są edytory plików ASCII). Pliki RTF mają jeszcze jedną przewagę nad plikami DOC: nie zawierają makrowirusów (w sumie makrowirusy nie są dzisiaj tak popularne jak kilka lat temu) więc są bezpieczniejsze. Najlepszym rozwiązaniem (w przypadku gdy dany dokument należy tylko wydrukować) są pliki PDF, które są dostępne na każdej platformie.

Jeśli prowadzisz własną firmę i często się wymieniasz dokumentami to daj ludziom jakąś alternatywę. Nie wysyłaj samych plików DOC, może wystarczy zamieścić plik PDF albo RTF? Ewentualnie możesz się przesiąść na OpenOfiice

5 komentarzy to “Pliki DOC”

  1. Paweł Kata pisze:

    Uważam, że w tym wypadku najpraktyczniejsze są PDF’y – z różnych względów nie każdemu chce się instalować OpenOffice.

    Wygenerowanie pliku PDF zupełnie nie stanowi dziś problemu, ponieważ jest multum bezpłatnych aplikacji konwertujących dowolne dokumenty do tego formatu.

    Dodatkowo najsprawniej działająca przeglądarka plików PDF, Foxit Reader, jest również darmowa i zajmuje mało miejsca. Z kolei pod Linuksem (zwłaszcza w Ubuntu) odczyt plików PDF dostępny jest out-of-the-box (od razu po instalacji systemu).

  2. Oczywiście, że pliki PDF są najlepsze. Jak kupowałem laptopa (z Windowsem XP Home) to Acrobat Reader już był zainstalowany 🙂

  3. daniel pisze:

    „Różne statystyki informują, że w Polsce jest dość rozpowszechnione piractwo komputerowe. I nie ma co się dziwić. Jednym z powodów wysokiego poziomu piractwa są niskie zarobki w Polsce w porównaniu do cen oprogramowania (sorry, ale jeśli ktoś zarabia 1000 zł, ma na utrzymaniu rodzinę to ciężko mu będzie wydać 300 zł za Windowsa XP Home w wersji OEM). Jest jednak inny powód dlaczego szybko się rozwija piractwo komputerowe – same firmy są temu winne”

    To oczywiście prawda.Jednak wydaje mi się że i tak nie można w ten sposób tłumaczyć osób korzystających z nielegalnego oprogramowania.Bo jeśli nie stać mnie na merca to nie znaczy że powinienem go ukraść.

    Co do reszty notki całkowicie się z Tobą zgadzam.

  4. Oczywiście że niskie zarobki nie usprawiedliwiają kradzieży. Aczkolwiek w tym wpisie na blogu chciałem uświadomić że niestety ale niektóre firmy (świadomie bądź nieświadomie) powodują zwiększanie piractwa poprzez rozpowszechnianie raportów w jedynym słusznym formacie.

  5. Greg pisze:

    PDF jest O.K., zgadzam się, ale z drugiej strony jak przecież otrzyma się plik .doc to przecież bez problemu można go otworzyć w OpenOffice, MS Office i wielu innych …Office. Ja sam popieram rozwój .odt, ale bądźmy realistami.