Ach te konta mailowe…

Posiadam jedno główne konto mailowe (płatne). W międzyczasie dorobiłem się kilkunastu kont e-mail. Otóż współpracuję z ESC Poland prowadząc serwis o Programach Partnerskich SkutecznyPartner.pl i zostałem zmuszony otrzymać konto emailowe w firmowej domenie. Później dla firmy Ententa wdrożyłem Program Partnerski i również wypadałoby abym posiadał konto emailowe w firmowej domenie. To są już trzy konta. Niezbyt dużo, ale dochodzą kolejne:
– chcę korzystać z OnetBoksów – muszę mieć konto na onecie (mimo iż go nie używam to musiałem je założyć)
– chcę skomentować wpis na czyimś blogu założonym w serwisie blox.pl – muszę mieć konto w serwisie gazeta.pl
– czasami GG pada więc korzystam też z tlena – znów trzeba mieć konto mailowe
– kiedyś też korzystałem z komunikatora WPKontakt (znów trzeba założyć konto na WP)
– chcę korzystać z usług firmy Google (AdSense, AdWords) – też muszę mieć konto email
– chcę zaprenumerować jakiś newsletter ale nie chcę aby właściciel newslettera wiedział, że ja go czytam – znów trzeba założyć konto email (wymyślając sobie jakiegoś tymczasowego nicka)

i tak dalej można sobie mnożyć przykłady 🙂

4 komentarze to “Ach te konta mailowe…”

  1. Paweł Tkaczyk napisał(a):

    Niekoniecznie. Aby komentować na bloksie nie musisz mieć konta e-mail, po prostu pojawisz się jako gość. Do newsletterów też nie potrzeba osobnego konta, wystarczy alias na którymś z istniejących kont…

    Ja mam konto firmowe (dwa aliasy, firma i imienne), konto Gmail (bo korzystam z mnóstwa usług Google) i konto .mac (dwa aliasy, jeden z nazwiskiem, drugi anonimowy). W zupełności wystarcza 😉

  2. Damian Daszkiewicz napisał(a):

    Tak wiem, że mogę komentować jako gość. Tylko że wtedy ktoś inny może wpisać taki sam nick jak ja a potem będę się musiał tłumaczyć które komentarze są moje a które nie (dobrze że pokazuje IP aczkolwiek to nie dowód na to, że ktoś się pode mnie podszywa bo przecież mogę korzystać z różnych komputerów). Dlatego wolałem założyć konto mailowe i komentować jako zarejestrowany użytkownik

  3. Przemek napisał(a):

    Sam mam kilka adresów email. Część z nich mam przekierowanych na skrzynkę Gmail. Tam ustawiłem opcję, by jako nadawca w odpowiedzi był automatycznie wpisywany adres email, na który pierwotnie została wysłana wiadomość. Jest to bardzo praktyczne. Kilka adresów email mogę obsługiwać jednym kontem na Gmailu.

  4. Damian Daszkiewicz napisał(a):

    Praktyczne, ale interia/onet i większość innych portali wysyła reklamy. A jak ma się kilka darmowych kont to tych reklam trochę się zbiera…