Dzisiaj sobie zjadę Hosting365.pl

Jako uczestnik SUPP w ramach bonusu dostałem 3 miesiące hostingu na serwerze hosting365.pl. Testowo postawiłem 1 mały serwis i jakoś tak sobie żył. Jednak od początku były z tym same problemy. Był to skrypt to wysyłania mailingów to niewielkiej ilości osób. I tu pierwsza niespodzianka: maile (wysyłałem za pomocą PHPowej funkcji mail()) dochodziły po kilku godzinach. No to OK napisałem do BOKu. W BOKu nikt kompetentny nie pracował nikt nie wiedział czemu nie działa skrypt dowiedziałem się tylko tyle, że oni nie są od naprawiania błędów w skryptach (człowiek chce się coś dowiedzieć czemu funkcja mail nie działa a tu dostał wymijającą odpowiedź). Pomyślałem sobie trudno – młoda firma więc BOK nie jest jeszcze zbyt wyedukowany a że serwer jest na Windowsie (a nie na Linuxie jak większość serwerów z którymi miałem do czynienia) więc niespodzianka miała prawo się pojawić. To jednak nie koniec kłopotów…

Po wymianie kilku emailii dostałem propozycję przeniesienia się z maszyny zarządzanej przez Windowsa na maszynę zarządzaną przez Linuxa. Dostałem na kilka dni testowe konto na innej maszynie. Tam nie było problemów z wysyłaniem mailii przez funkcję mail ale skrypt powodował jakieś inne niespodzianki. Postanowiłem zostać na serwerze windowsowym – błąd w skrypcie naprawiłem poprzez wywalenie funkcji mail() i wysyłanie e-mailii przez SMTP.

Problemy chwilowo ucichły. Niestety ale to nie koniec niespodzianek. Właśnie skończył się 3 miesięczny okres testowy. Przyszedł mail, abym zapłacił chyba 57 euro za 3 miesiące. Odpisałem, że coś nie tak bo na stronie pisze, że miesięczny koszt utrzymania konta to tylko 19zł+VAT a te 57 euro wyglądało jakby to była opłata za rok, jednak w mailu wyraźnie pisało że chodzi o płatność za 3 miesiące. Szybko dostałem odpowiedź na email, że to błąd w skrypcie. Później napisałem email aby podali mi numer konta na które mam wpłacić pieniądze + sprecyzowali ile mam zapłacić (19 zł+VAT to 23,18 zł ale może się zaokrągla w którąś stronę, albo może za 3-miesięczną płatność jest jakiś niewielki rabat). Nie dostałem odpowiedzi (na razie minęły tylko 3 dni) a ten pierwszy email nie zawierał informacji o numerze konta (no k*rwa m*ć człowiek chce komuś zapłacić a nawet nie dostał informacji o numerze konta). Tak mnie to wkurzyło, że właśnie założyłem sobie testowe konto na KEI

4 komentarze to “Dzisiaj sobie zjadę Hosting365.pl”

  1. Tomasz Kozlowski napisał(a):

    Witaj Damianie!

    Przede wszystkim dziekuje Ci za obiektywna opinie. Domyslam sie ze nie bylo prosto przez wzglad na to ze troche sie znamy i nie jestesmy sobie tak calkiem obcy. A moze wlasnie dlatego bylo wrecz latwiej? 😉

    Wracajac do Twojego posta:

    1 – Faktycznie support nie obejmuje poprawiania skryptow. Odpowiedz supportu wcale nie miala byc wymijajaca – poprostu 99% zapytan tego typu sprowadza sie do tego ze skrypt byl napisany niepoprawnie. Chetnie pomagamy naszym klientom w rozwiazywaniu tego typu problemow (choc support NIE obejmuje takich rzeczy) ale nie zawsze jest na to czas. Zgadzam sie, iz Twoj przypadek to nie do konca blad skryptu – choc jak sam mowisz zmiana skryptu na smtp rozwiazala problem.

    Co Do Windowsa – faktycznie niektore php’owe rzeczy dzialaja tam dziwnie. Zdajemy sobie z tego sprawe i dlatego wlasnie proponujemy klientom darmowe przeniesienie na plan unixowy.

    W wolnej chwili sprawdze osobiscie z czego wynikal problem z opoznieniem w funkcji mail() bo takie rzeczy nie powinny miec miejsca. Jestem jednak pewien ze byl to tylko tymczasowy problem, ktory jest juz rozwiazany. Prosilbym tez zebys byl ostrozny z okreslaniem kompetencji osob z ktorymi zamieniles raptem kilka maili.

    2 – co do platnosci – faktycznie byl tam blad waluty. Powinno byc PLN a nie EURO. Hosting365 jest irlandzka firma i stad ta rozbieznosc. Poki co rozdajemy w Polsce darmowy hosting (juz blisko 2000 zarejestrowanych kont i drugie tyle zaplanowane do rozdania przed koncem kwartalu). Przyznaje ze czesc sprzedazowa nie jest jeszcze dopieta na ostatni guzik i pare tego typu rzeczy zostalo do poprawki. Pracujemy nad tym i niebawem wszystko bedzie juz sprawne.

    Jesli chodzi o numer konta to nie podalismy go, poniewaz poki co nie bylo takiej potrzeby. Mamy juz wdrozona obsluge platnosci online, ktore beda zalatwialy takie sprawy. Kwestia tylko puszczenia tego modulu LIVE – co nastapi niebawem. A numer konta dodamy swoja droga bo powinien byc – dzieki za zwrocenie uwagi.

    Zwlekalem z odpowiedzia na Twojego maila poniewaz z powodu niekompletnego systemu sprzedazowego chcialem przedluzyc Ci waznosc konta nieodplatnie 🙂 Chcialem jednak najpiew znalezc chwilke na rozmowe z Toba i ustalenie Twoich potrzeb, itp. Rozumiem ze jako klient KEI nie jestes juz ta opcja zainteresowany. Jesli zmienisz zdanie to wiesz gdzie mnie szukac 🙂

    pozdrawiam i zycze sukcesow!
    Tomasz Kozlowski

  2. Arkadiusz Podlaski napisał(a):

    Hehe, niezłe przygody 😀 Dzięki Tobie wiem teraz co to za mail był 😀 Też go dostałem i się dobrą chwilę głowiłem skąd on przyszedł i co to w ogóle jest… Kosmos w ogóle, żadnego podpisu, jakieś info że trzeba zapłacić 57euro za Windows Standard coś tam coś tam 😀 Końcówka była dobra:

    „By uzupełnić Twój bilans, proszę wysłać czek na następujący adres:

    Jeżeli posiadasz jakiekolwiek pytania odnośnie powyższego, prosimy o skontaktowanie się z nami:”

    I żadnych adresów nic nie podali 😀 beka 😀

  3. Damian Daszkiewicz napisał(a):

    Oczywiście że nie było łatwo. Gdyby nie to, że się znamy to pewnie nie czekał bym tych 3 miesięcy tylko po pierwszych przykrych doświadczeniach bym uciekł.

    Ad 1 – funkcja mail służąca do wysyłania mailii jest integralną częścią PHP. I nie widzę tutaj co ma się poprawiać w skryptach gdy maile dochodzą z kilkugodzinnym opóźnieniem. Gdyby skrypt był źle napisany to albo by maile nie dochodziły (np. z powodu błednych dodatkowych nagłówków) albo by przychodziły np. uszkodzone. A tutaj było wszystko OK tylko że maile przychodziły z kilkugodzinnym opóźnieniem. Więc wina stała po stronie konfiguracji serwera a nie moich skryptów. Ale panienka z BOKu która jest tylko od wystawiania faktur i w sprawie trudniejszych pytań musi się kontaktować z kimś z Irlandii takich rzeczy nie wie. BOK to nie tylko wystawianie faktur. Co do SMTP to zanim na to wpadłem to na różne sposoby testowałem funkcję mail (myślałem, że może dodatkowe nagłówki powodują jakieś nieznane błedy ale później wysłałem wiadomość bez dodatkowych nagłówków i też doszła z opóźnieniem). Nikt w BOKu nawet mi nie podsunął pomysłu z SMTP sam musiałem na to wpaść

    Ad 2 – co do płatności to skoro mija termin ważności konta to normalne jest że trzeba zapłacić. Miałem już do czynienia z dziwnymi hostingami które z powodu 1 dniowego opóźnienia blokują stronę nie wiedziałem jaka u was jest polityka więc chciałem jak najszybciej uregulować płatność. I właśnie po 48 godzinach czekania na odpowiedź na głupie pytanie (jaki jest numer konta) straciłem cierpliwość.

    Dodatkowo kiedyś na webhostingtalk przeczytałem pare postów osób niezadowolonych z h365 – jak widać troszkę się tego nazbierało aby podjąć właściwą decyzję

  4. Tomasz Kozlowski napisał(a):

    Ad1 – przed chwila to sprawdzilem i doszlo od razu. Mozliwe ze trafiles na jakies chwilowe przeciazenie serwera choc teraz ciezko gdybac na ten temat.

    Ad2 – nie da sie ukryc – jest to nasze niedociagniecie za ktore w imieniu hosting365.pl bardzo przepraszam. Pracujemy nad rozwiazaniem a niedogodnosci z tym zwiazane zostana rozwiazane na korzysc klientow.