OGICOM – uwaga na regulamin!

Od kilku lat hostuję stronę na serwerze firmy OGICOM (wcześniej Poltronic). I wpadłem w dość nieciekawą pułapkę…Otóż na początku ten serwer mi wystarczał. Konto zakupiłem około 5 lat temu, gdy darmowe hostingi nie oferowały ani PHP ani MySQL a na stronę dawały raptem 1-5 MB. Ja postanowiłem wykupić hosting w firmie Poltronic. Wybrałem najtańszy pakiet (bez bazy danych z PHP, 60 MB na stronę, bez możliwości podpinania domen). Ostatnio wszystkie rzeczy poprzenosiłem na inne hostingi (chciałem kiedyś podpiąć domenę, nawet chciałem za to extra zapłacić, ale 2 miesiące wydzwaniałem a sprawa nie ruszyła z miejsca). Postanowiłem zrezygnować z usług. Napisałem kilka dni przed końcem abonamentu, że nie chcę już więcej korzystać z ich usług i aby mi nie wysyłali faktury pro-forma. Zaraz otrzymałem na email odpowiedź, że mam to samo napisać, ale na piśmie (wysłałem im polecony za potwierdzeniem odbioru)

Otrzymałem listową odpowiedź, że zgodnie z regulaminem jeśli umowy nie wypowiem na 3 miesiące przed końcem trwania umowy to muszę przedłużyć konto o 1 rok. Przeczytałem dokładnie regulamin i faktycznie był tam taki zapis. Zmuszony byłem zapłacić kasę za coś, czego nie używam (nie miałem siły się bawić w przepychanki).

Być może powiesz, że sam sobie jestem winny bo nie czytałem regulaminu. Regulamin czytałem aczkolwiek nie zwróciłem uwagi na tego typu zapisy, tym bardziej, że regulamin czytałem wtedy, gdy nie miałem zamiaru rezygnować z usług hostingowych tej firmy. A trudno na wyrywki przypominać sobie dowolne punkty regulaminu dwa lata po jego przeczytaniu.

Dlatego ostrzegam Ciebie: zanim wpadniesz na pomysł zrezygnowania z usług hostingowych danej firmy przeczytaj regulamin. Ja procedurę przenoszenia serwisów zacząłem jakieś pół roku przed upływem ważności konta, ale nie zwróciłem uwagi na pewien drobiazg i zostałem uszczęśliwiony dodtatkowym rokiem hostingu.

11 komentarzy to “OGICOM – uwaga na regulamin!”

  1. Dariusz napisał(a):

    Firma Ogicom, która przejęła serwer od firmy w której ja miałem hosting zawiodła mnie już kilka razy (głównie w zakresie kontaktu z nimi – w ogóle nie odpowiadają na emaile a jeśli już to wysyłają jakieś głupie oferty)
    Od pół roku rozważałem możliwość rezygnacji z jej usług, ale teraz jak czytam to co piszesz to widzę że i ja będę uszczęśliwiony na siłę przez kolejny rok. Dawniej mogłem coś zrobić na tym serwerze teraz jedyne co mogę to sobie mnożyć aliasy pocztowe lub władowywać pliki przez FTP.
    Ogicom serwuje hosting dla ludzi uważających że www to zbyteczny dodatek do ich działalności.
    Coś na zasadzie „kup abonament i zapomnij to my wszystko zrobimy za ciebie” (oczywiście za dodatkową opłatą)
    Może trochę przesadzam ale odnoszę takie wrażenie od dłuższego czasu.

  2. Katarzyna napisał(a):

    Misją firmy Ogicom jest zapewnienie obecnym i przyszłym klientom najwyższego poziomu jakości świadczonych usług. Zupełnie zaskoczona jestem Panie Dariuszu Pana opinią: „kup abonament i zapomnij to my wszystko zrobimy za ciebie” (oczywiście za dodatkową opłatą)

    Sam pan napisał w swoim zgłoszeniu z dnia 05.06.2007 r.:

    Czy jeśli Państwa klient chce ………………………………………. i nie wie jak się do tego zabrać może się zwrócić do Państwa o pomoc w zainstalowaniu ? Jeśli tak to ile taka usługa kosztuje.

    Z dużym zaangażowaniem traktujemy wszelkie prośby klientów o pomoc jednak zakupowane pakiety nie gwarantują indywidualnych szkoleń ani porad z zakresu programowania czy obsługi oprogramowania oscommerce.

    Jeśli chodzi o brak odpowiedzi na maila, to w sprawie Pana zgłoszenia kontaktował się z Panem Pana opiekun handlowy – telefonicznie i zaoferował bezpłatną pomoc w ww sprawie.

    Jako Dyrektor Biura Obsługi Klienta zwracam ogromną uwagę na wszelkie przejawy naruszania zasad współpracy i Regulaminu Świadczenia Usług Internetowych. Tego typu opinie są dalece niesprawiedliwe i jednostronne.

    Przypominam zatem wszystkim zainteresowanym że Biuro Obsługi Klienta jest dostępne dla swoich klientów pod numerem telefonu: 0800702997 od poniedzialku do piątku od 7.00-20.00 oraz w soboty od 9.00-17.00. Oddzwaniamy na każdą nagraną informację oraz odpisujemy na każdą nadesłaną wiadomość.

  3. Dariusz napisał(a):

    Przyznam że napisałem:

    Czy jeśli Państwa klient chce ……………………………………….

    ale było to podyktowane małą – jak dla mnie-przejrzystością i intuicyjnością oraz ograniczeniem w panelu administracyjnym. Po prostu nie wiedziałem jak się dodaje domenę, jak zainstalować skrypt.
    Przyznaję również że otrzymałem 2 próby połączenia się ze mną na kierunkach 33 i 79 w dniach 6 i 7 sierpnia jednak przez głowę mi nie przeszło że to od Państwa jest telefon, gdyż spodziewałem się odpowiedzi email.
    Odpowiedzią email było podanie mi numeru zgłoszenia przez autoresponder.
    I oczywiście znów muszę przyznać że jeśli nie znajduję śladu odpowiedzi na moje pytanie to nie zadaję sobie trudu by zrozumieć resztę.

    Myślę że dobrą rzeczą byłoby zwiększyć liczbę funkcji w panelu lub w jakiś czytelny sposób pokazać jak je wykorzystać.

    Z wyrazami szacunku dla Państwa

    Dariusz Tupaj

  4. mnich napisał(a):

    Co za złodzieje. Widziałem pozytywną opinię na hostranking ale jak przeczytałem ten wpis na blogu to na 100% wiem, że nigdy nie skorzystam z usług tych ludzi jeśli nawet umowę trzeba wypowiadać z trzymiesięcznym wyprzedzeniem i na piśmie. Widać jak ta firma szanuje klientów jeśli z czymś tak prostym jak rezygnacja z usługi są takie problemy.

    Obecnie korzystam z superhost i nigdy nie przyszłoby mi na myśl, że firma może wpaść na coś takiego żeby mnie złupić. Co prawda usługi są średniej jakości ale przynajmniej firma uczciwa i szanuje mnie jako klienta.

    Jeśli OGICOM wykorzystują w ten sposób kruczki prawne, dla mnie to zwykła próba wyłudzenia. Dziękuję panie Damianie za ostrzeżenie.

    Konieczność pisemnego wypowiedzenia umowy zawartej przez internet. Wstyd i złodziejstwo!

  5. Piotr napisał(a):

    Pani Katarzyna jest przecudowna.
    Niestety, już raz udało mi się uciec z Ogicomu, obecnie całkiem porządną firmę Sisco przejął Ogicom :(((
    Kontakt z BOK:
    Nie oddzwaniają
    Na maile nie odpowiadają, chyba że się wykona do niego ze 2-3 telefony.
    Ponieważ problem jest techniczny (kodowanie w PostgreSQL) korespondencja wygląd tak, że wysyłam maila, który jest przekazywany adminowi, który wysyła go do BOK, który wysyła do mnie. Całość zajmuje ok 1 dnia, choć na przedwczorajszego maila nie dostałem wcale odpowiedzi.
    DRAMAT!!!

  6. Goya napisał(a):

    Dzień Dobry. Ja też mam kilka przypychanek z Ogicom. Moja firma wykupiła pozycjonowanie i jeden z pracowników nie dostarczył źródła strony więc pozycjonowania nie było. Po 3 miesiącach płacenia za NIC zaczynam odgrzebywać umowe i kontaktować się z działem obsługi klienta (mój czas i bezsensowna praca rozumienia jakiejś umowy). Wytkneli nam od razu zaniedbania (nie dostarczenia kodu strony) aczkolwiek pytam się 1) czy jest to trudne? 2) gdzie poza podpisaniem umowy był nasz opiekun?
    Pomijam fakt, że osoby, które u mnie podpisywały tą umowe jej nie przeczytały, tylko zaufały osobie, która reprezentowała firmę ogicom. na przykład zdziwienie szefa, że mamy jakieś opłaty co 3 miesiące 🙂 (nie komentuje) 🙂
    Ad 1. Wyczytałam w Internecie, że kod źródła strony wykonuje się bardzo prosto – klikając prawym przyciskiem myszki na stronie głównej i rozwija się menu kod strony źródłowej 🙂 (nie jestem informatykiem a zajęło mi to 5 minut 🙂
    Ad. 2. Nasz opiekun już nie pracował w tej firmie, profesjonalnie otrzymaliśmy nowego opiekuna.

    Jak dostarczyłam im kod źródłowy – to odpowiedzieli, że teraz już go nie potrzebują do pozycjonowania, poradzą sobie bez tego. Więc pytam: czy nie mogi sobie poradzić bez tego od początku?
    Firma Ogicom na podstawie moich pisemnych reklamacjach zwróciła nam 3 miesięczny abonament, przyznając się do błędu. Jadnak straty firmy są dużo wyższe, bo w umowie by był zapis, że nie możemy korzystać z usług podobnych firm, więc nie było nas wogóle w Internecie. A to strata dla firmy handlowej, jak nas nie ma to nikt o nas nie wie.
    Smutne ale taka firma jak moja musi znać się na wszystkim, włącznie z pozycjonowaniem stron itd. I zgadnijcie jakie profil książek zaczęłam czytać 🙂 Pozdrawiam wszystkich bardziej rozgarniętych.

  7. Szymon napisał(a):

    To co robi firma Ogicom jest bardzo przykre. Mam nadzieje ze rynek i niezadowoleni klienci skoryguje zachowanie tej firmy. Następny myken tej firmy świadczący o naciąganiu klientow to nie publikowanie cenników za utrzmanie i kontynuację domen. Klient o zmianie ceny i zmianie okresu kontynuacji(automatycznie propozycja na dwa lata, dowiaduje się dostając fakture (z kosmiczną ceną np za kontynuację domeny pl.na dwa lata) lub z wiadomości otrzymanej dzień po wystawieniu faktury. Oczywiście w tym czasie już nie można zmienić wypowiedzieć umowy ;). Pani na infolini oświadczyla ze na stronie nie było i nie ma cen za kontynuacje( pewnie, bo gdyby byly większość klientów zrezygnowała by z kontynuacji usług tej firmy wiedząc ze zmieniła zasady i ceny) a klient jak chciał się dowiedzieć co się w firmie zmieniło i ile przyjdzie mu płacić mógł przecież zadzwonić ;). (oczywiście na trzy miesiące przed okresem wygaśnięcia umowy). No kolejny fakt który świadczy o tym że ta firma nie dba o swoich klientów lecz knuje co by tu zrobić aby ich naciągnąć. Ale wtopa, dobrze że to tylko jedno konto i domena- pare zlotych. W wyniku tego wszystkiech pozostałych klientów i konta którymi sie opiekuje i administruję przenosze od nich jak najdalej od nich.

    Pozdrawiam i odradzam utrzymywania jakichkolwiek usług w firmie Ogicom

  8. Balbina napisał(a):

    Przygoda z Ogicomem to jazda bez trzymanki. Nie polecam. Ciężki kontakt.

  9. Łowca Słów napisał(a):

    Ja dopiero zaczynam przygode z firmą OGICOM. Niepokojące są troche te informacje. Mamy wykupionych kilka usług, ale szczerze mówiąc to na razie nie mamy powodów do narzekań, mamy dobry kontakt z opiekunem ze strony OGICOM (Panem Łukaszem) i na chwile obecną do czasu wdrozenia i pewnie pierwszych problemów 🙂 nic złego nie moge powiedzieć.

  10. Sylwester napisał(a):

    Ja zacząłem swoją przygodę z OGICOM rok temu – podpisałem umowę na zakup sklepu SOTEeSKLEP v5.0 z dodatkowymi modułami i grafikami. Do tej pory firma nie wywiązała się z postanowień umowy (niebawem mija rok). Po ok. 5 miesiącach pracy nad sklepem (gdzie przez pierwszych parę tygodni od momentu podpisania umowy nie było żadnego odzewu ze strony firmy OGICOM) otrzymałem informację, że nie ma możliwości wykonania w sklepie SOTE modułów i umieszczeniu grafik zgodnie z umową. Handlowiec podał nieprawdziwe informacje odnośnie możliwości programu SOTE – każda informacja była potwierdzana telefonicznie w mojej obecności u równie obeznanego w temacie informatyka. Oczywiście przed podpisaniem umowy wszystko było możliwe. Przed podpisaniem umowy, przedstawiciel firmy OGICOM stwierdził, że nie podejmą się instalacji sklepu na innym serwerze niż ich własny. Po zapewnieniach odnośnie profesjonalizmu i najwyższego poziomu usług, w dobrej wierze dałem się przekonać również do hostingu pomimo tego, że posiadałem konto hostingowe w innej firmie. Oczywiście, gdy pojawiły się problemy, kontakt z którymkolwiek z przedstawicieli OGICOM, na czele z przydzielonym naszej firmie opiekunem wraz z jego przełożonym graniczyło z cudem. Ostatecznie doczekałem się propozycji otrzymania innego produktu, którego kompletnie nie znam w płatnej dzierżawie. O zwrocie pieniędzy firma OGICOM nie wspomniała. Mogliby przynajmniej nie bać się wziąć odpowiedzialność za niekompetencję ich pracowników. Dla nich nie ma problemu – nasz opiekun ze stoickim spokojem poinformował mnie o zaistniałym problemie jak by to była moja wina, że on o tym nie wiedział podpisując ze mną umowę. Jego telefon do mnie był następstwem desperackiego rozesłania listu z reklamacją do wszystkich oddziałów w Polsce po kilkudziesięciu próbach mailowego i telefonicznego skontaktowania się z kimkolwiek z firmy OGICOM. Dobrze radzę wszystkim, którzy zastanawiają się nad podjęciem współpracy z firmą OGICOM – zastanówcie się 10 razy. A już miałem nadzieję, że trafiłem na rzetelnego, profesjonalnego i sumiennego partnera. Trzeba zaznaczyć, że nie należą do najtańszych.

  11. PaniProjektantka napisał(a):

    JEŚLI CHCECIE WYBRAĆ OGICOM, ZASTANÓWCIE SIĘ NIE 10 RAZY JAK PISZE POWYŻEJ, A 20 RAZY !!! UWAGA !!!. Od 8 lat jestem właścicielką dwóch sklepów internetowych, dużo sprzedaję przez sieć, właściwie jak to mówię „zyje w internecie”. Gdy zaczynałam zetknęłam się z firma hostingową ‚Futuro’. Nie była to firma dobra, ale znośna powiedzmy, potem jej status się poprawił. Futuro zostało przejete przez Netię i wszystko pracowało dalej normalnie. Problem zaczął się gdy usługi Netii przejęła W LISTOPADZIE 2010 r. niejaka firma hostingowa OGICOM z główną siedziba w Poznaniu. Podpisałam umowę bez uprzedniego przejżenia opinii innych w internecie i to był wielki błąd. Zapłaciłam za rok z góry-standardowo. Problemy zaczęły się w przeciągu 2 tygodni. Klientka poinformowała mnie że nie może dostac się do sklepu- strona zawirusowana. Myślałam, że to skutek „przenosin” i odpusciłam, tylko mój web master posprzątał , połatał wszystko , pozmieniał hasła. Niestety niebawem sytuacja powtórzyła się ze zdwojoną siłą. Poprzez włamanie zostały zawirusowane obydwa sklepy internetowe, ale także trzecia strona reklamowa, co definitywnie wykluczyło luki w programie sklepu, a poniewaz sama nie logowałam się na serwer, wykluczyło także włamanie np. z mojego kompa. Nie będę opisywać czysto „technicznie” problemu, bo szary człek tego nie zrozumie, W kazdym razie był to efekt luk w zabezpieczeniach samego serwera OGICOM. OGICOM naraził moja firmę na ogromne straty, ponieważ usunięcie z google ostrzeżeń o niebezpieczeństwie na stronie wymaga czasu. Po zawirusowaniu wszystkich 3 stron, szybko przeniosłam sie do innej , polecanej mi firmy hostingowej i dopiero wtedy zaczęłam szukac w internecie opinii o OGICOM i co????
    I należało zrobic to na wstępie. OGICOM MA MNÓSTWO NEGATYWNYCH OPINII W INTERNECIE, ponoc jest problem z rozwiązaniem umowy (tego procesu jeszcze nie skończyłam, ale dobrze, że wiem). A do tych negatywów także się dołączam. OSTRZEGAM PRZED OGICOM !!!