Jak bezpiecznie sprzedać dysk twardy

Każdy co jakiś czas ulepsza swój sprzęt. Np. kupuje większy dysk twardy, albo nowy komputer. Ja po każdej modernizacji sprzętu starocie sprzedaję na allegro (zawsze zarobię kilka złotych a poza tym po co ma dana rzecz stać na szafie, skoro komuś może się przydać – to, że ja chcę mieć mocny sprzęt wcale nie oznacza, że innym nie wystarczy „maszyna do pisania”). Sprzedając kartę graficzną, procesor czy płytę główną nie ma problemu. Gorzej jest gdy sprzedajesz dysk twardy…

Na dysku przecież przechowywałeś ważne dane np. archiwum rozmów GG, poczta być może gdzieś w pliku wymiany się zaplątał login i hasło do banku internetowego. Dysku twardego nie można sprzedać ot tak. Trzeba odpowiednio go przygotować. Samo skasowanie pliku nic nie daje, gdyż system operacyjny takiego pliku nie kasuje. Skasowanie pliku, który ma np. 700 MB zajęłoby np. 2 minuty. Dlatego system operacyjny stosuje prostą sztuczkę – zaznacza sobie, że ten plik jest skasowany, ale dopóki na jego miejscu nie zostanie zapisany inny plik to ten plik można odzyskać (!).

Formatowanie dysku z kolei (w uproszczeniu) polega na zaznaczeniu wszystkich plików jako skasowanych. I teraz sobie wyobraź, że tak sformatowany dysk komuś sprzedajesz. Nigdy nie wiesz, kto go kupi! Być może ta osoba najpierw zacznie odzyskiwać skasowane pliki zanim zacznie korzystać z dysku? Dlatego warto taki dysk odpowiednio przygotować. Są specjalne programy do usuwania danych (ich działanie polega na zapełnieniu dysku twardego plikami zawierającymi śmieci i ich skasowaniu) ale i bez takich programów można się obejść.

W warunkach domowych można cały dysk zapełnić filmami. Jednak tutaj pojawia się kolejny problem: przeciętnie film zajmuje 700 MB a jeśli sprzedajesz dysk 100GB to musiałbyś skopiować na niego 130 filmów z płyt CD. Pamiętaj – nie ważne co kopiujesz na dysk – ważne aby go zapełnić. Załóż w głównym katalogu dysku folder o roboczej nazwie np. tmp. Do tego folderu będziemy kopiować różne pliki. Przykładowo możesz w Paincie utworzyć rysunek o rozdzielczości 2000×2000 pikseli i zapisać go jako plik BMP z 16,7 mln kolorów (24 bity). Tak utworzony plik BMP zajmuje aż 11 MB. Innym pomysłem jest znalezienie np. 100 MB plików MP3 i spakowanie ich do jednego archiwum. Teraz utworzonemu plikowi należy zmienić nazwę np. na a1.z. Tworzymy plik o nazwie 1.bat a w nim dajemy taki kod:
copy a1.z a2.z
copy a1.z a3.z
copy a1.z a4.z
copy a1.z a5.z
copy a1.z a6.z
copy a1.z a7.z
copy a1.z a8.z
copy a1.z a9.z
copy a1.z a0.z
Następnie należy dwukrotnie kliknąć w ten plik.
Dzięki temu mamy już 10 plików! Jeśli utworzyłeś archiwum, które zajmuje 100MB to już zapełniłeś 1 GB na dysku 🙂 Następnie utwórz plik o nazwie 2.bat o zawartości:
copy a?.z b?.z
copy a?.z c?.z
copy a?.z d?.z
copy a?.z e?.z
copy a?.z f?.z
.
.
.
copy a?.z x?.z
copy a?.z y?.z
copy a?.z z?.z

Po uruchomieniu pliku 2.bat (może to chwilę potrwać) masz na dysku około 250 plików. Czyli 25GB gdy plik wzorcowy ma 100 MB. Jeśli dysk ma 100GB to wystarczy utworzyć 3 katalogi o nazwach np. 1,2,3 i skopiować wszystkie pliki do tych katalogów.

W ten sposób można dość „szybko” zapełnić cały dysk śmieciami (trochę to potrwa, ale dzięki plikom BAT zautomatyzowałeś czynność). Gdy cały dysk został zapełniony możesz skasować wszystkie pliki (lub sformatować) i go sprzedać. Jeśli ktoś będzie chciał coś odzyskać z dysku to odzyska same śmieci.

Oczywiście ta procedura jest prosta i chroni przed średnio-zaawansowanym użytkownikiem. W specjalistycznych labolatoriach potrafią odzyskać dane z dysku sprzed kilku zapisów. Jednak jest to czasochłonne i kosztowne (wymaga specjalistycznego sprzętu). Dla pewności możesz powtórzyć drugi raz tą procedurę (plik wzorcowy wtedy musi być inny np. archiwum utworzone z innych plików MP3)

Dopiero tak przygotowany dysk możesz sprzedać bez obaw, że ktoś z dysku odzyska jakieś ważne dane.

2 komentarze to “Jak bezpiecznie sprzedać dysk twardy”

  1. AQRAT napisał(a):

    Ja znam inny sposób, kopiuje folder gdzie mam mp3, filmy, i jakieś śmieci które mają z 50 gb, następnie kopiuje je i wklejam do nowo utworzonego folderu np. xxx mam już 100 gb i teraz kopiuje te 2 foldery i wklejam je do nowego folderu … i tak dalej i tak dalej, ale powiem tak, programem do przywracania usuniętych rzeczy szukałem kiedyś zdjęcia z osiemnastki które przez przypadek usunąłem i nie znalazłem tych zdjęć bo znalazłem jakieś 10 tysięcy zdjęć z 18 xD się kiedyś ściągało no.. ale mało tego ja nadpisałem 4 razy twardy i pornusy nadal były… porażka, Ja nigdy twardego nie sprzedam, prędzej pójdzie pod młotek

    Potrafię przywrócić dane z twardego od początku zapisu, wniosek się sam nasuwa… POZDRAWIAM

  2. Damian Daszkiewicz napisał(a):

    Wniosek jest następujący: nieudolnie zamazałeś dane na dysku 🙂