Nadchodzi rewolucja?

Nowy PP NetPress (link do zapisu dla chętnych) chwali się, że nadchodzi rewolucja w dziedzinie zarabiania w Programach Partnerskich. Prawda jest jednak zupełnie inna.

Otóż cwaniaki chwalą się, że PP będzie rewolucyjny bo każdy będzie mógł sobie na swojej stronie WWW wkomponować ich sklep internetowy pod swoim szyldem (oczywiście oni obsługują zamówienia a my dostajemy prowizje). Super sprawa – koniec z linkami partnerskimi i „syndromem psa ogrodnika”. Czy aby na pewno jest to rewolucja? NIE – NIE JEST!

W marcu roku 2007 dwie księgarnie internetowe Aragon.pl i Mentis.pl wdrożyły u siebie to rozwiązanie. Również w sierpniu sklep z tej samej stajni – EscapeMagazine to wdrożył. Tak więc NetPress niech się nie chwali rewolucją zarabiania w internecie bo po prostu skopiował cudzy pomysł i się chwali „nową jakością programów partnerskich”

6 komentarzy to “Nadchodzi rewolucja?”

  1. Sprzedawca napisał(a):

    A to nie jest tak, że nie liczy się kto pierwszy, ale kto wykona ten projekt najlepiej?
    Myślę, że to będzie coś wielkiego, bo szybko się rozrasta i widać, że ludziom się spodobało, a nie wiedzą o co chodzi. Jeśli właściciele i osoby odpowiedzialne za projekt będą dobrze postępować to projekt ma szansę na zaistnienie i na przewyższenie ZM i innych systemów.

    PS: No i na uwagi ludzi z blogów odpowiedzieli zmianami (zamiast linków z mailem jest teraz id). Np. mój ref link wygląda tak:
    http://www.otwieramy.pl/?p=679

  2. shrew napisał(a):

    Dlaczego uważasz, że ten projekt jest wykonany lepiej? Czego brakuje w/w księgarniom? Brakuje tego, że nie zrobiły szumu medialnego, tylko poinformowały Partnerów, że udostępniają coś takiego (nie robiąc z tego nic nadzwyczajnego, bo możliwość zakładania sklepów istnieje już na rynku PP od dłuższego czasu)

  3. Sprzedawca napisał(a):

    Google nie było pierwszą wyszukiwarką, a ma teraz top 1 na świecie na rynku wyszukiwarek. Szum zrobił się tak jak tutaj, metodą szeptaną.

    Google teraz może nie jest najlepszą wyszukiwarką, ale z pewnością najpopularniejszą, bo ten kiedyś zrobiony szum działa do dzisiaj.

  4. shrew napisał(a):

    Po pierwsze nie odpowiedziałeś na moje pytanie 🙂

    Po drugie wydaje mi się, że Damianowi chodziło o coś innego – że firma przedstawia to, co robi jakby była pierwszą, która udostępnia coś takiego, czyli właściwie o jakiś dobry zwyczaj mówienia prawdy.

    Ty natomiast uważasz, że można mieć do tego prawo, ponieważ robi się większy szum. Ja w życiu zawodowym i prywatnym tak nie uważam. Dlaczego? Po prostu z szacunku do tego, że mniejsza konkurencja, mnie jako dużego, po prostu wyprzedziła z pomysłem.

    Nie wiem, w jakich kategoriach to należy rozpatrywać. Etyka? (w związku z tym, że jesteśmy więksi, to możemy sobie przypisywać innowacyjność?)

    Szacunek do klientów? (nie znają innych, to możemy im wciskać, że jesteśmy innowacyjni?)

  5. Damian Daszkiewicz napisał(a):

    Al Ries w książce „Jack 22 niezmienne prawa marketingu” napisał o prawie percepcji – nie ważne kto jako pierwszy wprowadzi innowacyjny produkt. Ważne jest to, kto w świadomości klientów jest uważany za firmę która jako pierwsza wprowadziła na rynek innowacyjny produkt.

    W świadomości większości osób ZM są pierwszą firmą sprzedającą ebooki, jednak ja znam 2 serwisy które sprzedawały ebooki przed startem ZM.

  6. Łukasz J. napisał(a):

    Zgadzam się z tym. Generalnie nie ważne co robisz – ważne co klienci wiedzą, że robisz (no i ile potencjalnych klientów to wie 😉 ) To samo dotyczy cen – np. w Ikea czy MediaMarkt.
    A program partnerski NetPress uważam za burzę w szklance wody. Ciekawe ile zarejestrowanych partnerów będzie aktywnie zarabiać? Skoro wieści o tym rozchodzą się przez spam na GG, podejrzewam że poniżej 1% (bo przecież trzeba mieć do tego serwer z obsługą php, a który „gadularz” będzie cokolwiek inwestował w zarabianie, już o umiejętności instalacji sklepu nie wpominając 😉 )