Niedawno na stronach wydawnictwa Helion natrafiłem na książkę Akty. Fotografia cyfrowa dla profesjonalistów. Dla ciekawskich na stronie jest darmowy rozdział tej „książki” (nieletni oglądają na własną odpowiedzialność).
Niedawno na stronach wydawnictwa Helion natrafiłem na książkę Akty. Fotografia cyfrowa dla profesjonalistów. Dla ciekawskich na stronie jest darmowy rozdział tej „książki” (nieletni oglądają na własną odpowiedzialność).
3 listopada 2007 at 20:47
Nie ogladalem ale raczej to erotyka niz pornografia?
3 listopada 2007 at 21:07
Oczywiście, że to nie jest pornografia, ale potocznie mówiąc pornol ma się na myśli pisemko ze skąpo odzianymi paniami