Przymusowa zmiana banku z BPH na PEKAO S.A.

Jestem szczęśliwym właścicielem konta bankowego w BPH, który został wykupiony przez PEKAO S. A. Aby było ciekawiej, akurat mój oddział przeszedł do PEKAO S.A. Teoretycznie przenosiny powinny być bezbolesne jednak:

1) Numer konta ulegnie zmianie (w takim wypadku równie dobrze mogę zamknąć konto i otworzyć w innym bardziej cywilizowanym banku – wtedy też numer konta ulegnie zmianie). Ciekawe, kto pokryje moje koszty związane z wysyłaniem makulatury do różnych instytucji z informacją o zmianie numeru konta…

2) Wczoraj dostałem PIN do nowej karty. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mój PIN składa się … z 4 takich samych cyfr. Teoretycznie prawdopodobieństwo otrzymania PINu 7777 jest takie samo jak otrzymanie PINu np. 8502. Ale jest jeden problem: łatwiej jest podpatrzeć przez ramie jaki PIN wpisuje gdy składa się on z takich samych cyfr.
Wiem, że PIN jest generowany losowo przez komputer, ale tak trudno dodać jakąś kontrolę, aby każdy generowany PIN składał się z minimum 3 różnych cyfr? Przecież taką funkcję w C czy w Pascalu napisze nawet gimnazjalista, który przeczytał pół książki o programowaniu w dowolnym języku.

8 komentarzy to “Przymusowa zmiana banku z BPH na PEKAO S.A.”

  1. pin można zmienić w bankomacie 🙂

  2. Oczywiście – masz rację, nawet zmiana jest darmowa. Jednak nie każdy w takiej sytuacji by o tym pomyślał, ba pewnie większość by się cieszyła, że ma taki łatwy PIN.

  3. Mateusz pisze:

    A ja nawet darzyłem BPH sympatią ;).
    Przed świętami odwiedziłem jeszcze moją placówkę banku PKO (niegdyś BPH) i konsultantka klienta z którą prowadziłem rozmowę na temat kart kredytowych 3 razy zapomniała sie że pracuje już w PKO a nie w BPH ( to całkiem ludzkie ;)). Niestety merytorycznie była bardzo słabo przygotowana z produktu który sprzedaje, tłumaczyła się nieustannie że ta zmiana z BPH na PKO jest temu winna , to trochę irytujące !

    Trochę z innej beczki. Po przejęciu przez PKO większości placówek BPH, zacząłem zauważać w telewizji więcej reklam BPH , a niżeli miało to miejsce wcześniej.

  4. Co do zachwalania BPH – czytuję regularnie grupę dyskusyjna pl.biznes.banki. Dawniej wszyscy narzekali na BPH (nazywając go BePaHahahaha). A teraz jak była fuzja, nagle wszyscy zaczęli zachwalać BPH 🙂

  5. Mateusz pisze:

    Nie można wszystkich wrzucać do jednego worka. Ja nie narzekałem na BPH, a jak będzie teraz w PKO ?, czas pokaże 🙂

  6. Tomasz pisze:

    Mój oddział tez przechodzi do Pekao, całe szczęście że usługi pozostają na tych samych warunkach, które podpisałem w BPH. Jedyne co mnie martwi to zmiana numeru konta. Z drugiej strony nie wiadomo co będzie z miniBPH po przejęciu przez inny bank. Zarówno zostanie w BPH jak i przejście do Pekao to mały dyskomfort w tej chwili. Szukać innego pewniejszego banku?

  7. Tomek – usługi pozostają na tych samych warunkach, ale przez pewien czas. Więc np. po roku może się okazać, że PeKaO nagle podwyższy ceny jakiś usług i bank nie będzie już tak atrakcyjny.

    Co do uciekania – skoro i tak się zmieni numer konta, więc jak najbardziej jest sens poszukania lepszego banku. Nie zmienisz banku, numer konta się zmieni. Zmienisz bank – też się zmieni numer konta. A jeśli jakiś bank ma lepszą ofertę to jak najbardziej można do niego uciekać 😉

  8. MONCIOWIEC pisze:

    BPH jest zdecydowanie lepszym bankiem niż pko sa,już sama obsługa mówi sama za siebie,dwa razy miałam niemiłą sytuację w PKO SA ,pytając pracownika banku o zmiany jakie mnie czekają po przeniesieniu z BPH,pani nie miała czasu mi odpowiedzieć bo spieszyła się na przerwę,…żenada…