Trudny klient to dobry klient :-)

Chyba każdy, kto sprzedaje produkty, bądź usługi chciałby, aby klient zapłacił za produkt (ilekroć będę pisał produkt mam na myśli również usługę) i siedział cicho. Taki klient jest wręcz marzeniem: zapłacił i siedzi cicho. Jednak nie zawsze jest tak wesoło. Czasami klient może mieć jakiś problem i „zawraca nam gitarę”. Chyba u każdego pierwszym odruchem jest pytanie: „czego on chce”. Najchętniej bym skasował e-mail od takiego klienta, aby mieć spokój. Jednak ostatnio kilka razy na własnej skórze doświadczyłem, że taki „upierdliwy” klient, który pisze kilka e-maili zazwyczaj jest bardziej zadowolony od „bezproblemowego” klienta i chętniej innym poleca moje usługi. Dlatego zachęcam wszystkich do udzielania pomocy swoim klientom. Nawet jeśli wiesz, że dany klient nie wróci (bo np. oferujesz tylko jeden produkt) to warto mu pomóc, gdyż owy klient może polecać Twoje usługi innym!

Być może ten wpis nie jest taki nowatorski, ale przekonałem się na własnej skórze, że ta teoria jest prawdziwa 🙂

Comments are closed.