Około 2 miesiące temu kupiłem laptopa o czym już kilkakrotnie wspominałem na swoim blogu. Laptop posiada system operacyjny Windows Vista. Sporo osób doradzało mi wywalenie Visty i zainstalowanie Windowsa XP (oczywiście legalnego inaczej). Jednak ja jestem leniwy i mi się nie chciało tego robić (musiałbym potem bawić się w szukanie sterowników). Pomimo wielu nieprzychylnych opinii jakie słyszałem o Viście (zazwyczaj od osób, które jej nie używały) postanowiłem dać szansę nowemu dziecku Microsoftu. Tym bardziej, że była to Vista z dodatkiem Service Pack 1. Postanowiłem w tym wpisie podzielić się swoimi kilkoma uwagami… (więcej…)
Archiwum z Grudzień 2008
Vista nie jest taka straszna
piątek, 19 Grudzień 2008Dyskretny urok skutecznej prezentacji
wtorek, 9 Grudzień 2008Miesiąc temu w wydawnictwie OnePress ukazała się książka Sekrety Skutecznych Prezentacji Multimedialnych, której autorem jest Paweł Lenar. W krótkim czasie książka stała się bestsellerem. Ponieważ znam autora, postanowiłem przeprowadzić z nim krótki wywiad. Muszę się przyznać, że ta wiedza jest również dla mnie interesująca, gdyż sam od czasu do czasu występuję publicznie i prowadzę prezentacje.
Co skłoniło Cię do napisania tej ksiązki?
Tematyką prezentacji interesuję się już od kilku lat. Brałem udział w licznych szkoleniach i kursach związanych z rozwijaniem osobistych kompetencji. Prowadziłem i uczestniczyłem w dziesiątkach prezentacji w Polsce i za granicą. Sporo czasu przeznaczam na czytanie literatury fachowej i konsultacje ze specjalistami. Postanowiłem napisać książkę "Sekrety Skutecznych Prezentacji Multimedialnych", ponieważ chciałem połączyć różne dziedziny wiedzy, których wspólnym mianownikiem jest sztuka prezentacji. Pozwoliło mi to, na stworzenie unikalnego poradnika, który może pomóc każdemu, kto chce rozpocząć swoją podróż po ścieżce prowadzącej do sukcesów w wystąpieniach publicznych i sztuce prezentacji.
Gadu-Gadu a ochrona danych osobowych
sobota, 6 Grudzień 2008Kilka dni temu przeczytałem ciekawy artykuł: Gadu-Gadu utrudnia usunięcie swoich danych? Tak się składa, że dzisiaj dołożę swoje 3 grosze do tego artykułu
Otóż postanowiłem sobie założyć nowy tymczasowy numer GG (aby móc wygodnie z nowego laptopa na starego wysyłać jakieś krótkie informacje np. linki). I tutaj pojawiła się ciekawa niespodzianka…. (więcej…)
PP bukmacherów – poważne podejście do partnera
wtorek, 2 Grudzień 2008Przez wiele osób jestem uważany za wielkiego znawcę Programów Partnerskich. No, ale nie to jest tematem tego wpisu (nie chcę popaść w samouwielbienie
). Otóż dość często dostaję różne propozycje uczestnictwa w PP. W ciągu kilku ostatnich dni otrzymałem od dwóch różnych serwisów bukmacherskich zachętę do uczestnictwa w ich PP. W razie wszelkich pytań lub wątpliwości zachęcali mnie do kontaktu poprzez e-mail, lub…. GG. Tak, Gadu-Gadu! Myślałem, że padnę – jak mam zamiar z kimś nawiązać współpracę to nie bawię się w klepanie w klawiaturę, tylko dzwonię! (choćby z tego powodu, że podczas 10 minutowej rozmowy mogę przekazać tyle informacji co przez godzinę stukania w klawisze).
Czy może ja jestem jakiś stary piernik i uważam, że GG jest dla dzieciaków?? A może to jakaś nowa moda – kontakt z firmą przez GG? Osobiście uważam, że jak ktoś zachęca do kontaktu przez GG a nie podaje telefonu, to jest mało poważny (może moje przekonanie wzięło się stąd, że sporo firm krzaków na stronach kontakt podaje tylko GG).

