ZłoteMyśli strzeliły sobie w kolano

Niedawno otrzymałem e-mail skierowany do partnerów ZM. W e-mailu był zawarty bardzo ciekawy komunikat:

UWAGA: Z dniem 30 kwietnia 2009 przestają działać linki
partnerskie w formacie -> XXX.php
Zaktualizuj swoje linki do postaci -> /XXX,1/
bo tylko od takich linków będzie liczona Twoja prowizja!

No i teraz sobie ponarzekam. Otóż e-booki ZM promuję od samego początku istnienia ZM. W wielu miejscach pojawiły się recenzje e-booków. I w wielu miejscach są moje linki partnerskie w starym formacie (wiadomo, przez około pierwsze 3 lata istnienia ZM były linki partnerskie w starym formacie). Efekt? Teraz dostałem niecały miesiąc czasu, aby przepatrzeć setki napisanych przeze mnie artykułów na różnych stronach, w kursach e-mailowych tylko po to, aby pozmieniać linki partnerskie. Zabawę utrudnia mi fakt sporego rozproszenia informacji (porobiłem też troszkę mini-stronek promujących e-booki, różne kursy e-mailowe działają na różnych platformach, artykuły publikowałem w różnych serwisach więc to nie jest kwestia przeszukania wszystkich plików HTML w jednym folderze na dysku pod kątem występowania ciągu znaków XXX.php, podmiany na ciąg znaków XXX,1/ i wgrania zmodyfikowanych plików na serwer.

Całego smaczku dają też darmowe fragmenty e-booków. Otóż do prawie każdego e-booka można wygenerować darmowy fragment w którym są moje linki partnerskie. Niestety, ale większość owych e-booków zawiera stare linki partnerskie (bo zostały wygenerowane przed wprowadzeniem nowych linków partnerskich). I co teraz mam zrobić? Mam wygenerować kilkadziesiąt e-booków, wrzucić je na różne serwery i powiedzieć ludziom, którzy je pobrali, aby to zrobili ponownie bo jak będą chcieli coś zamówić klikając w link partnerski w e-booku to nie dostanę prowizji?? Jak mam znaleźć te osoby?? Poza tym, sporo owych e-booków krąży po internecie jak wirusy (czyli ktoś pobrał e-booka z mojego serwisu, dał znajomemu, ten znajomy kolejnemu znajomemu itp.). Ktoś może powiedzieć, że e-book pobrany 2 lata temu raczej zostanie skasowany i nic z tego nie będę miał. Być może, ale wiem, że idea rozsiewania darmowych e-booków jak najbardziej działa. Nie tak dawno temu byłem u kumpla który mieszka z siostrą. Był też u niego jakiś inny kumpel. No i zacząłem zagadywać ową siostrę (a co, nie wolno mi?). Kumpel kumpla zobaczył, że coś mi nie wychodzi nawiązanie dialogu (trudna sztuka 😉 i co zrobił?? Poprosił mnie, aby dał maila. Na następny dzień w skrzynce odbiorczej był… darmowy fragment e-booka Seksualny klucz do kobiecych emocji (szkoda, że nie zawierał on moich linków partnerskich 😉 Widać, że darmowe fragmenty e-booków i darmowe e-booki na pewno są w obiegu!

Ktoś może się mnie czepiać, że jestem leniwy i mi się nie chce pozmieniać linków partnerskich. Powiem tak: owszem, jestem leniwy. I mam prawo być leniwy! Mam ciekawsze rzeczy do robienia niż dłubanie w setkach miejsc w internecie, aby pozmieniać linki. Aby było ciekawiej, to paradoksalnie w tym samym mailu co był nieszczęsny komunikat był news, że w ofercie wydawniczej ZłotychMyśli pojawił się e-book R. Kiyosaki z serii Bogaty ojciec, biedny ojciec. O czym jest ten e-book? W skrócie autor zachęca nas do stworzenia pasywnego dochodu. Czym jest pasywny dochód? Odpowiedź jest prosta: jest to taki dochód, który jest ciągle pomimo tego, że nic nie robimy poza jednorazowym wykonaniem jakiejś pracy (np. napiszę książkę a później przez kilka lat będę otrzymywał tantiemy). Tak samo wygląda sprawa z promowaniem e-booków: kiedyś napisałem jakąś recenzję e-booka (lub stworzyłem mini-stronkę, lub wrzuciłem na serwer darmowy fragment e-booka) i pomimo faktu, że od około 6 miesięcy nie promuję nowych e-booków w ZM (brak czasu) to prawie codziennie otrzymuję e-maile z informacją o naliczeniu nowej prowizji. I tutaj się pojawia paradoks: z jednej strony wydawnictwo poprzez swoje e-booki zachęca nas do generowania pasywnego dochodu, z drugiej strony dają kopa w dupę partnerom, którzy dawno temu wygenerowali sobie źródło pasywnego dochodu.

Aby było ciekawiej z miesiąc temu słyszałem plotki, że ZM są nierentowne. Oczywiście jak to z plotkami bywa, nie przyjąłem tego do wiadomości. Ale po przeczytaniu takiego e-maila stwierdziłem, że faktycznie tak może być. Przecież sporo partnerów nie zmieni linków partnerskich (ktoś nie przeczyta e-maila w którym był ten komunikat, ktoś przeoczy jakąś mini-stronkę na której były stare linki partnerskie). Zawsze jest to dodatkowy zysk dla wydawnictwa, gdyż rzadziej będą się dzielić z partnerami swoim zyskiem.

Podsumowując tę notkę pragnę Tobie zadać pytanie: czy ich program partnerski można nazwać partnerskim? Ja myślę, że nie. Trudno nazwać partnerem kogoś, kto robi takie numery. Dlatego też zachęcam do intensywniejszego promowania konkurencji: EscapeMagazine i DobryEbook Owszem, te wydawnictwa e-booków nie mają tylu pozycji, co ZłoteMyśli, ale na pewno znajdziesz w ich ofercie jakieś ciekawe publikacje warte promowania. A warto jest promować, choćby po to, aby urośli. Jak ZłoteMyśli odczują ich oddech na swoich plecach, to może w końcu zaczną traktować partnerów z należnym szacunkiem.

Krzysztof Lis również nie jest zadowolony ze zmian w wydawnictwie ZM

16 komentarzy to “ZłoteMyśli strzeliły sobie w kolano”

  1. […] Sprawę zmiany formatu linków opisał u siebie też Damian Daszkiewicz. Autor: Krzysztof Lis | Tagi: złoty program partnerski Wpisy powiązane tematycznie: Zarabianie 1$ na godzinę przez internet…Uczyć się HTML czy blogować?…Wiarygodność w programie partnerskim…Kredytowy program partnerski… SKIN = „black”; […]

  2. Internauta pisze:

    Ja też mam nie najlepiej, lecz także nie najgorzej.
    Nie pamiętam, które linki mają zakończenie „stare”, a które „nowe”, ponieważ wszystkie są zamaskowane… Jednak chwała Bogu, mam nawyk zżynania odsyłaczy ze strony zpp.zlotemysli.pl, a tam linki są „nowsze”.

    Ta cała sytuacja nie odbije się zapewne negatywnie na moich zarobkach, ponieważ zgarniam tylko kilka złotych co parę miesięcy…

    Pozdrawiam.

  3. shrew pisze:

    U nas, w nowym Escape Magazine będzie zmiana linków partnerskich, linków do publikacji, nazw i linków kategorii itp., jednak to wszystko będzie przekierowanie. Przekierowania to podstawa.

    I tu chodzi nie tylko o szacunek do Partnerów, ale też o to, że z technicznego punktu widzenia to nie jest trudne. Nie chodzi też o lenistwo, bo często linki przecież były podawane w różnych miejscach, których Partner nie możne lub nie ma możliwości już edytować.

    Jako wydawca ebooków mogłabym powiedzieć, że cieszę się ze złych poczynań konkurentów. Jednak nie cieszę się, bo zachowanie dużych źle wpływa na wizerunek całej branży.

  4. Krzysztof Lis pisze:

    @shrew: najciekawsze jest to, że to przekierowanie działa sobie doskonale od ponad roku. A teraz zostanie wyłączone. I póki co nikt tak naprawdę nie wie dlaczego.

    Jeśli rzeczywiście ZM mają kłopoty z kasą to skasowanie linków w starym formacie byłoby doskonałą metodą na jej uzupełnienie. Dlatego tak bardzo ciekawi mnie, ile prowizji naliczane jest ze starego systemu linków a ile z nowego.

  5. […] Miałem w planie opisac co dzieje się obecnie w Złotych Myślach – a “źle się dzieje w państwie duńskim” – ale uprzedzili mnie w tym Krzysztof Lis i Damian Daszkiewicz. […]

  6. Lech pisze:

    Nauczka dla nas – dywersyfikacja 🙂
    http://fioletowypartner.bogactwo.com/program-partnerski/zlotemysli/zlote-mysli-maja-problem/
    Miałem się brać za promowanie innej firmy, ale tam też kiszka.

  7. @Lech – skup się na promowaniu PP Ententa i PP MapaZdrowia 🙂

  8. […] Zaniepokojony plotką o kłopotach finansowych Złotych Myśli (w którą to plotkę na razie nie wierzę, bo jak może mieć kłopoty taka kura znosząca złote jaja?) wpisałem zapytanie w Google  i jaki pierwszy link znalazłem? Link do strony ZM promującej książkę “Bogaty ojciec dla młodzieży” – cytuję fragment: […]

  9. Mimic pisze:

    Niepokojące co najmniej, jak to się dzieje że fajne polskie pomysły lubią same zakopywać się w ziemi?

  10. Mocno myślimy jak przeprowadzić całą operację, aby nasi Partnerzy nic na tym nie stracili. Zresztą każdy kto współpracuje z ZPP wie, że zawsze działamy dla korzyści Partnerów, a nie odwrotnie, bo tylko wspólne działania i obustronna aktywna współpraca przynoszą dobre wyniki. To jest podstawowy problem przy jakiejkolwiek współpracy – wzajemne zaufanie. Nie może być zarzutu, ze jesteśmy nieuczciwi wobec naszych Partnerów, bo tak nie jest i nigdy nie było. To jest nasza podstawowa zasada. Stąd kluczowe zmiany oficjalnie i jawnie poddajemy pod dyskusje z Partnerami, a nie wprowadzamy „po cichu”.

    Poznanie Waszych opinii w sposób bezpośredni wpływa potem na nasze dalsze decyzje i właśnie to stanowi o rozwoju ZPP i w bezpośredni sposób wpływa na dochody Partnerów – wzajemna konstruktywna wymiana informacji, a nie wprowadzanie zmian „w ciemno”, bo komuś coś się wydaje.

    Wczoraj odbył się chat z Partnerami na temat zmiany linków, aby dokładnie wytłumaczyć całą ideę zmian, które chcemy wprowadzić. Można było na nim uzyskać wiele odpowiedzi, które rozwiewały by wątpliwości. Dla tych osób, które nie mogły przyjść osobiście załączam tutaj materiały z opisem idei zmiany oraz FAQ z pytań Partnerów, które dostawaliśmy w e-mailach oraz na forum. Można je pobrać ze strony http://www.zlotemysli.pl/c/get/idFile/3323.html

    Gdyby nie na każde pytanie które Was interesuje padła odpowiedź, piszcie je proszę na e-mailem pp@zlotemysli.pl lub jeszcze lepiej dołączcie do dyskusji na forum ZPP http://forumpp.zlotemysli.pl/viewtopic.php?t=2132 Proszę o to szczególnie, gdyż nie jestem w stanie śledzić dyskusji na wielu niezależnych blogach – a tylko pisanie na forum partnerskim ZPP zapewni mi i reszcie załogi PP-ZM bieżące informacje na temat Waszych potrzeb. A co za tym idzie zwiększa szansę na ich realizację.

  11. I jeszcze jedno Damian – jako manager PP NIGDY nie napisałam ani jednego ZŁEGO słowa na jakikolwiek PP nie związany ze Złotymi Myślami. Uważam, ze całkowitym brakiem taktu i klasy jest współpracować w PP i szkalować zewnetrzne/konkurencyjne PP, czy to poprzez oficjalne pisanie na swoich czy innych stronach/forach zarówno nieprawdziwych danych na nasz temat czy też jawne nawoływanie do porzucenia jednego PP na korzyść drugiego, co masz w zwyczaju regularnie robić.

    Jako osoba zajmująca się PP powinieneś wiedzieć, że tylko współpraca na linii Partner-PP a PP-PP daje dobre rezultaty. Ja w ZM wręcz zachęcam Partnerów do promowania produktów komplementarnych z innych PP by poszerzali swoje oferty i mieli szanse na zwiększone zyski. Ty wręcz podcinasz im skrzydła i sprowadzasz na drogę w której rozwój jest utrudniony czy też niemożliwy.

  12. Zapraszam do dyskusji na forum ZPP – http://forumpp.zlotemysli.pl/

    Tutaj odniose sie tylko do argumentu o braku rentownosci ZM i „sposobu” na zapewnienie tej rentownosci poprzez wylaczenie starego formatu linkow.

    Zlote Mysli Sp. z o.o. obecnie jest spolka rentowna. Przez ostatnie poltora roku mocno inwestowalismy w technologie i rozwoj firmy za pieniadze pozyskanego inwestora MCI Management S.A, wiec zgodnie z zalozeniami za rok 2007 i 2008 wykazalismy strate.

    Rowniez zgodnie z zalozeniami wszystko wskazuje na to, ze w roku 2009 wypracujemy zysk.

    Wylaczenie starego formatu linkow partnerskich NIE MOZE pozbawic Partnerow przychodu, poniewaz Program Partnerski jest podstawa naszego modelu biznesowego. Im wiecej zarabiaja Partnerzy, tym wiecej zarabiamy my – jest to uklad typu wygrany-wygrany.

    Zgodnie z powyzszym „plotki o strzale ZM w kolano sa mocno przesadzone”. Po szczegoly jeszcze raz zapraszam na forum Partnerow Zlotego Programu Partnerskiego – prawdopodobnie najlepszego Programu Partnerskiego w Polsce 🙂

    http://forumpp.zlotemysli.pl/

    Marcin Kądziołka, Prezes Zarządku Złote Myśli Sp. z o.o.

  13. Jacek pisze:

    Faktycznie jak cios w plecy. Słyszałem, że niedawno Amazon przeprowadził podobną akcję ze swoimi estorami. Jak widać tną „koszty” jak mogą.

  14. Stivi pisze:

    Swiete slowa.

  15. Yerba Mate pisze:

    Bardzo ciekawa analiza 🙂