O Piotrze Majewskim (właścicielu platformy szkoleniowej eKademia, autorze książki CzasNaE-Biznes) można by wiele mówić. Jedni go podziwiają, inni nienawidzą
Wiele osób naśladuje jego techniki. Skoro ma on wielu naśladowców, to znaczy, że owe techniki muszą działać. W tym wpisie opiszę dość ciekawą rzecz, jaką zauważyłem.
Otóż niedawno wypisałem się z jednej z jego subskrypcji (przez przypadek dwukrotnie się zapisałem do tej samej subskrypcji). I otrzymałem dość ciekawego e-maila z potwierdzeniem rezygnacji:
Damianie,
Dziękuję za dotychczasową subskrypcję.
Jeśli zrezygnowałeś z powodu zbyt dużej ilości e-maili,
zapraszam do śledzenia mnie na:http://facebook.com/pages/Piotr-Majewski/314218276858
http://twitter.com/piotrmajewski
Pozdrawiam,
Piotr Majewski
Portal FaceBook ostatnio w Polsce zyskuje coraz większą popularność. Mało tego, jest tam „tablica” (coś w rodzaju Śledzika z naszej-klasy, taki jakby trochę klon Twittera), którą można wykorzystać do zamieszczania śmieszych filmików, albo… informacji o nowych projektach (po prostu wykorzystać ową tablicę jak pewien rodzaj subskrypcji).
Natomiast Twitter, to pierwowzór polskiego Blipa (albo inaczej – blip jest kalką Twittera). O Blipie pisałem kilka słów w notce Blip: zabawka, czy ciekawe narzędzie biznesowe? więc nie będę tutaj się zbytnio rozpisywał.
Podsumowując: pomysł jest dość ciekawy. Czytelnik dostaje e-maila z potwierdzeniem rezygnacji z subskrypcji, ale jest szansa, że pomimo rezygnacji nie stracimy owego czytelnika.
5 maja 2010 at 16:18
Serwisy społecznościowe, podobnie jak kanały RSS – mogą być konkurencyjnym kanałem komunikacji dla poczty e-mail.
Jednak nadal więcej ludzi ma skrzynkę e-mail niż konto na FaceBooku lub czytnik RSS
22 września 2010 at 06:18
Kurcze. Genialne w swojej prostocie. U mnie standardowo mam „Twoja rezygnacja została przyjęta. Dziękuję za dotychczasową subskrypcję”.
Wykorzystam ten sposób i poobserwuję wyniki.
Widzę jednak w tym pewne „zagrożenie”. Jeżeli się trafi BARDZO niezadowolony subskrybent to może wylać swoje żale np. na facebook’u a to już nie było by miłe
20 lutego 2011 at 22:24
Faktycznie ciekawe rozwiązanie a swoją drogą mnie wkurza za duża ilość maili od piotrka i w każdym oferta