Nie przekreślaj możliwości słabego partnera

Będąc managerem PP Mapa Zdrowia bądź GoldenGroup.pl obserwowałem różne rzeczy. Jedną z ciekawszych rzeczy, którą zaobserwowałem jest ilość pozyskiwanych zamówień przez partnerów.

Otóż jak dobrze wiadomo jest garstka partnerów zarabiających spore pieniądze, trochę drobnicy, której coś tam od czasu do czasu skapuje i cała armia osób, które nic nie robią. Efekty zależą od wielu rzeczy m.in.:

  • umiejętności partnera,
  • jego zapału do pracy,
  • tego czy produkt tematycznie pasuje do serwisów, które prowadzi partner,
  • trochę od szczęścia (np. partner zrobi tylko jedną kiepską mini-stronkę (lub napisze jeden artykulik), ale przez przypadek ona się wypozycjonuje w googlach na jakąś dobrą frazę).

Jednak zauważyłem dość ciekawe zjawisko. Otóż parę dni po odpaleniu GoldenGroup.pl napisałem mailing do obecnych partnerów PP Mapa Zdrowia (był to dobry pomysł, gdyż sporo osób się zapisało). Jeśli chodzi o efekty to nie trudno się domyśleć, że osoby, które w Mapie Zdrowia dość dobrze działały w GoldenGroup.pl również w miarę dobrze działają. Ale zaskoczyła mnie jedna drobna rzecz: jeden partner, który w Mapie Zdrowia ledwo wegetował (w ciągu dwóch lat zarobił 100 zł) w GoldenGroup.pl osiągnął całkiem dobre efekty.

Jaki z tego wniosek? Otóż nie można z góry przekreślać partnera. Znając jakiegoś partnera z innego PP nie można powiedzieć, że tutaj też będzie wegetował, bo może się okazać, że np. w tym PP są produkty, które bardziej pasują pod serwisy danego partnera.

Oczywiście owa zasada działa też w drugą stronę 😉 Przykładowo w kilku PP jestem dobrym partnerem (jako dobry partner rozumiem tutaj to, że co miesiąc przynajmniej dobijam do minimum do wypłaty). Często dostaję różne oferty zapisu do jakiegoś PP (zazwyczaj odrzucam, bo by mi czasu na to wszystko brakło). Ale czasami okazuje się, że zostaję partnerem jakiegoś PP bo jest to PP jakiegoś znajomego i zapisuję się „z grzeczności”. Wiadomo, że będąc managerem 2 PP, działając jako partner w kilku innych PP raczej w owym PP znajomego będę wegetował (ot, wrzucę gdzieś banner, może z 2 drobne artykuliki napiszę i tyle – doba ma tylko 24h). I co się wtedy okazuje? Że dobry partner w innym PP jest średnio-kiepskim partnerem 😉

Tak więc podsumowując: będąc managerem jakiegoś PP nie można ot tak sobie z góry szufladkować partnerów. Jeśli wiesz, że ktoś w danym PP jest w top10 to wcale nie oznacza, że u Ciebie też będzie w top10. Tak samo nie można np. olewać maila od jakiegoś partnera tylko dlatego, że wiesz, że w innym PP on jest słaby.

Comments are closed.