Archive for Październik, 2011

Allegro – uważaj na pułapki

poniedziałek, Październik 10th, 2011

Trudno w to uwierzyć, ale za kilka dni minie 11-rocznica założenia konta na allegro 🙂 Można powiedzieć, że na allegro jestem prawie od początku.

Początkowo allegro służyło do sprzedaży niepotrzebnych przedmiotów. Zdecydowana większość sprzedających to były osoby fizyczne, które chciały zrobić w domu porządek a przy okazji coś zarobić. Początkowo allegro umożliwiało wystawienie tylko aukcji z licytacją. Później wprowadzono opcję Kup teraz, dzięki której nie trzeba było czekać do końca aukcji, tylko można było kupić produkt od razu, za określoną cenę tak samo jak w sklepie internetowym. Z czasem na allegro zaczęło przybywać coraz więcej firm, które zaczęły traktować allegro jak kolejny kanał zbyt swoich produktów. Niestety ale im większa konkurencja, tym niższe ceny. Teoretycznie im niższe ceny, tym lepiej dla kupującego. W praktyce jednak osoby sprzedające produkty odbijają sobie ceny produktów na wysokich cenach wysyłki, więc chcąc kupić jakiś drobiazg jak najtaniej trzeba poświęcić trochę czasu na dokładne przestudiowanie opisów przedmiotów, aby wybrać ten naprawdę najtańszy. W tym wpisie podam na co trzeba zwrócić uwagę: (więcej…)

Jak utrudnić komuś wypisanie się z subskrypcji?

sobota, Październik 1st, 2011

Niedawno otrzymałem wiadomość e-mail z reklamą szkolenia od pewnej osoby, która się kreuje na guru polskiego e-biznesu. Jedną z zasad e-mail marketingu jest nie utrudnienie człowiekowi wypisania się z subskrypcji. Jeśli dostaję od kogoś biuletyn, to chyba naturalne jest, że mogę chcieć się wypisać? Jest wiele powodów, dlaczego nie chcę otrzymywać od kogoś wiadomości np.

  • mogłem w międzyczasie zmienić zainteresowania
  • mogłem zapisać się do jakiejś subskrypcji i po jakimś czasie stwierdziłem, że ten temat jednak mnie nie interesuje
  • kilka ostatnich biuletynów od danej osoby może być nudnych
  • prenumeruję tak dużo biuletynów, że nie mam czasu na czytanie wszystkiego i postanawiam wypisać się z tych kilku mniej ciekawych

Pewnie jeszcze by się znalazło kilka powodów, dlaczego chciałbym się wypisać. Niestety, ale utrudnianie wypisania się z biuletynu może powodować następujące skutki uboczne:

  • ludzie zaczną dodawać w programach pocztowych reguły które wszystkie wiadomości od danego nadawcy przenoszą od razu do kosza
  • mniej zaawansowane osoby zamiast tworzyć regułę, po prostu za każdym razem będą kasować wiadomości od tej osoby bez czytania
  • Czytelnicy mogą klikać w programie pocztowym w przycisk SPAM. Gdy zbyt dużo osób zacznie klikać w ten przycisk, możesz trafić na listę spammerów
  • wysyłanie wiadomości do osób, które i tak ich nie czytają generuje tylko niepotrzebny ruch w internecie
  • wysłanie każdej wiadomości zajmuje pewien określony czas. Wysłanie wiadomości do 1000 osób zajmuje więcej czasu niż wysłanie wiadomości do np. 600 osób, ale takich które naprawdę są zainteresowane. Owszem niektóre usługi mają przepustowość tysięcy wiadomości na godzinę, ale te tańsze wysyłają np. tylko kilkaset wiadomości w ciągu godziny. Po co sztucznie wydłużać czas wysyłania wiadomości? Aby osoba „z końca listy” dowiedziała się później o atrakcyjnej promocji?
  • właściciel listy mailingowej cieszy się, że ma dużo subskrybentów. Tylko nie wie ile osób tak naprawdę czyta od niego wiadomości

Niestety, ale nie wszyscy potrafią to zrozumieć i uszczęśliwiają ludzi na siłę. Wiele osób wysyłając mailing na końcu wiadomości naciska kilkanaście enterów. Dlaczego tak robią? Odpowiedź jest prosta – bo niektóre programy do wysyłania mailingów z automatu na samym końcu wiadomości dołączają krótką stopkę z informacją o tym, jak się wypisać z subskrypcji. Jeśli przed tą stopką będzie dużo pustych linii tekstu, to mniej zaawansowane osoby nie zauważą, tego linka.

Ale powróćmy do owego guru e-biznesu. Otóż wiadomość została wysłana przez autoresponder pername. System pername wymaga, aby w wiadomości e-mail był link do wypisania się z subskrypcji. Jeśli takiego linku nie ma, to wiadomość nie zostanie wysłana. I co zrobił nasz „guru”? Otóż wysłał wiadomość a linkiem do rezygnacji subskrypcji podlinkował jedną literkę w całej wiadomości! Tak, na końcu wiadomości gdzie jest podpis ostatnia literka jego nazwiska została podlinkowana linkiem do wypisania się z subskrypcji! Super sposób, na ukrycie linka do wypisania z subskrypcji 😉 Zresztą zobacz sam poniższy zrzut ekranu – czerwoną ramką oznaczyłem miejsce, na które należy zwrócić uwagę (pozwoliłem sobie zamazać pewne informacje, które mogłyby ułatwić zidentyfikowanie nadawcy tej wiadomości)