Prawie półtora roku temu opisywałem jak korzystałem z paczkomatu inpostu. Niedawno była w Helionie promocja w której wysyłka paczkomatem była gratis. Postanowiłem jeszcze raz przetestować to rozwiązanie
Znów obyło się bez problemów, więc nie będę się na ten temat rozpisywał.
Tydzień później postanowiłem kupić pewien drobiazg na allegro. Ponieważ było dużo różnych ofert w podobnych cenach, postanowiłem wybrać tego sprzedawcę, który oferuje e-przesyłkę (odbiór w punkcie).
Najtańsza paczka wysłana pocztą polską (do 1kg) kosztuje 9,50 zł. Przesyłka paczkomatem kosztuje 6,99 zł. Pewnie poczta polska wystraszyła się konkurencji i uruchomiła e-przesyłkę (cena wynosi 7 zł do 1 kg). Po kilku dniach otrzymałem SMSa, że przesyłka jest gotowa do odbioru. Następnego dnia wybrałem się na pocztę. Podałem dowód i czekam na przesyłkę. Pani w okienku musiała się spytać koleżanki obok, gdzie oni trzymają e-przesyłki. Usłyszałem, że w jakiejś szafie jest aż jedna w taka w bąbelkowej kopercie
Cała ta sytuacja świadczy o tym, że ta forma dostawy nie cieszy się zbyt wielką popularnością
Podsumowując – w obu przypadkach cena najtańszej wysyłki jest taka sama. Jednak paczkomaty mają tę przewagę, że są czynne całodobowo i nie trzeba stać w kolejce na poczcie. Z drugiej strony e-przesyłkę oferuje 1500 placówek poczty polskiej, a paczkomatów jest raptem około 450 (docelowo ma być 800).
Dla kogo jest e-przesyłka? No cóż zarówno w przypadku paczki jak i e-przesyłki trzeba stać w kolejce na poczcie. E-przesyłkę mogę polecić tylko wtedy, gdy nikt z domowników w godzinach przedpołudniowych nie siedzi w domu. Bo skoro i tak masz iść na pocztę, to szkoda jest przepłacać za zwykłą paczkę. Jednak jeśli masz w pobliżu paczkomat, to lepiej zamów wysyłkę do paczkomatu – unikniesz stania w kolejce.
6 grudnia 2011 at 13:44
[...] Niedawno opisałem dwie ciekawe formy wysyłki produktów w notce Paczkomat vs. e-przesyłka (odbiór w punkcie). [...]