Archiwum kategorii ‘Internet’

Google Docs – świetne narzędzie dla współpracowników

niedziela, 11 Styczeń 2009

O google docs słyszałem już od dawna. W skrócie: jest to darmowy pakiet aplikacji biurowych (m.in. edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny). Na początku uważałem to za mało przydatne narzędzie. Przecież mam zainstalowany Open Office, który jest dużo ergonomiczniejszy od owej aplikacji webowej i nie wymaga połączenia z internetem!!

Jednak niedawno zdałem sobie sprawę z tego, jak bardzo się myliłem… (więcej…)

Gadu-Gadu a ochrona danych osobowych

sobota, 6 Grudzień 2008

Kilka dni temu przeczytałem ciekawy artykuł: Gadu-Gadu utrudnia usunięcie swoich danych? Tak się składa, że dzisiaj dołożę swoje 3 grosze do tego artykułu :-) Otóż postanowiłem sobie założyć nowy tymczasowy numer GG (aby móc wygodnie z nowego laptopa na starego wysyłać jakieś krótkie informacje np. linki). I tutaj pojawiła się ciekawa niespodzianka…. (więcej…)

Autorespondery

piątek, 24 Październik 2008

Większość serwerów, na których jest usługa zakładania kont e-mailowych oferuje możliwość odesłania natychmiastowej wiadomości zwrotnej. Jest to bardzo przydatna rzecz. Przykładowo wyjeżdżam na urlop to osoba pisząca do mnie wiadomość od razu z automatu dostanie informację, że jestem na urlopie i na korenspondencję odpiszę dopiero za 2 tygodnie. Taka funkcja nazywa się autoresponder (z angielskiego można to słowo przetłumaczyć jako automatyczny odpowiadacz, bo „z automatu” jest wysyłana odpowiedź na e-mail). Niestety, ale większość osób wykorzystuje autorespondery niezgodnie z ich przeznaczeniem… (więcej…)

Zbiór porad dla internautów

sobota, 4 Październik 2008

Dzisiaj zareklamuję zaprzyjaźniony blog, którego prowadzi Dariusz Tupaj. Blog opisuje różne ciekawe usługi internetowe (Darek testuje głównie usługi, które świadczy google np. gmail, google maps, google docs, picassa). Oprócz tego Darek opisuje różne aplikacje niezbędne dla internautów np. opisuje różne wtyczki do FireFoxa, udziela porad związanych z użytkowaniem Google Chrome.

Generalnie blog jest przeznaczony dla początkujących internautów, ale sam na niego chętnie zaglądam, bo często jest tak, że słyszałem o jakiejś nowej usłudze internetowej, ale dopiero po przeczytaniu jej recenzji na blogu doszedłem do wniosku, że dana usługa jest warta zainteresowania.

Nazwa.pl – pozytywne zaskoczenie

środa, 20 Sierpień 2008

Pół roku temu zacząłem hostować pewne większe forum w nazwie. Poprzedni hosting przestał spełniać moje oczekiwania. Oferta promocyjna była dość ciekawa: pół roku hostingu za 61 zł zamiast za 366 zł.

Forum chodzi całkiem sprawnie (dużo lepiej niż na starym hostingu). Minęło pół roku i trzeba było przedłużyć abonament. 366 zł to nie mały pieniądz, ale czego się nie robi, aby utrzymać swoje ulubione forum :-)

I tutaj zostałem pozytywnie zakoczony. Przedłużając abonament dostałem jako bonus antywirusa: Kaspersky Anti-Virus na okres 1 roku.

Chwalę home.pl

poniedziałek, 21 Lipiec 2008

3 miesiące temu wykupiłem konto na home.pl na które przeniosłem tego bloga. Wcześniej blog był hostowany na serwerze WEBD.pl, ale stwierdziłem, że zasługuję na coś lepszego (firma WEBD.pl oferuje jedne z lepszych serwerów w swojej klasie cenowej, jednak ja jestem dość wymagającym użytkownikiem i zaczęły mnie denerwować coraz częstsze drobne awarie).

Przeniosłem bloga na home.pl. Okazało się, że nie chodzi. Napisałem maila z pytaniem do home.pl z prośbą o sprawdzenie dlaczego blog nie chodzi (zasugerowałem że blog prawdopodobnie nie chodzi z powodu dziwnych ustawień kompresji GZIP). Okazało się, że przyczyna nie działania bloga była zupełnie inna (nawaliła jedna z wtyczek). Mało tego – admini home.pl sami zdiagnozowali usterkę i poinformowali która wtyczka nie działa!!

Tak dobrej obsługi klienta na pewno nie znajdziesz wśród „tanich hostingów”. Fakt, że „przepłaciłem” hostując swoje serwisy w home.pl, ale dla mnie ważniejsza jest jakość jak cena.

Zwracaj uwagę na ortografię

poniedziałek, 23 Czerwiec 2008

Dzisiaj w dobie powszechnego dostępu do internetu zanika umiejętność poprawnego pisania. Sporo osób pisze np. niechlujne e-maile (z licznymi błędami ortograficznymi, bez poprawnie ułożonych zdań i w taki sposób, że nie zawsze wiadomo o co komu chodzi). Dlatego musisz zwracać uwagę na poprawną polszczyznę. Nie tłumacz się jeśli jesteś dyslektykiem: każdy dobry edytor tekstów posiada moduł sprawdzania pisowni (osobiście uważam, że jeśli ktoś pisze e-maila z licznymi błędami ortograficznymi i jeszcze się tłumaczy, że jest dyslektykiem to dla mnie taka osoba jest …za głupia, aby korzystać z komputera ;-)

Na koniec jeszcze jeden argument przemawiający na korzyść pisania bez błędów ortograficznych. Często mi się zdarza, że dostaję jakąś (mniej lub bardziej ciekawą) ofertę współpracy. Jeśli kogoś nie znam, to jak myślisz, po czym ocenię potencjalnego współpracownika?? Po pierwsze mogę sprawdzić np. portfolio tej osoby. Po drugie: jeśli widzę, że dana osoba robi więcej błędów ortograficznych niż jest wyrazów w e-mailu to od razu przestaję uważać daną osobę za profesjonalistę.

Delimiter

czwartek, 22 Maj 2008

Sporo osób aktywnie działających w Programach Partnerskich
pisze minimum kilkanaście wiadomości e-mail na dobę. Nie ma w
tym nic dziwnego: dobry partner zazwyczaj jest aktywny,
proponuje ludziom różnego rodzaju oferty współpracy, prowadzi
popularne serwisy – a więc i osoby odwiedzające owe serwisy
piszą e-maile do właściciela.

Dlatego warto jest odpowiednio skonfigurować sobie stopkę w
programie pocztowym. Zauważyłem, że większość osób nawet nie
wie co to jest owy delimiter. Otóż delimiter to linia
oddzielająca treść wiadomości od podpisu. Poprawny delimiter
powinien się składać z dwóch „minusów” i spacji (– ).

Dlatego warto używać poprawnego formatu delimitera? Otóż każdy
porządny program pocztowy (np. ThunderBird, TheBat) (*) ma taką
opcję, że jak się odpisuje na czyjąś wiadomość to automatycznie
jest usuwany podpis osoby, która do nas napisała e-mail.
Ułatwia to pracę, gdyż nie trzeba robić tego ręcznie. Taki mały
szczegół a naprawdę potrafi umilić życie :-) Dlatego jeśli nie
wiesz co to jest delimiter to skonfiguruj swój program pocztowy
tak, aby Twój podpis zawierał POPRAWNY delimiter!

(*) Niestety, ale Outlook Express nie jest porządnym programem
pocztowym ;-) Jeśli używasz Outlook Express to mogę Tobie
polecić prosty programik OEPowrtTool usuwający tę i wiele innych
niedoskonałości tego programu pocztowego:

Oszukać bazę danych ;-)

czwartek, 3 Kwiecień 2008

Zarządzając jakimś serwisem internetowym (np. katalog stron, forum) może się okazać, że serwis jest dość popularny i przekroczyliśmy limit połączeń z bazą danych. Wiadomo: administratorzy serwerów dbają o to, aby jakość usług była na najwyższym poziomie, dlatego są zmuszeni wprowadzić pewne limity (w przypadku serwerów współdzielonych z jednej maszyny korzysta kilkanaście-kilkadziesiąt użytkowników i nie może dojść do takiej sytuacji, że jeden użytkownik wykorzystuje zasoby maszyny w 100%). Jednym z takich limitów jest ilość zapytań wysłanych do bazy danych. Niestety, ale czasami owy limit może zostać przekroczony. Są różne sposoby rozwiązania tego problemu: (więcej…)

Życzenia świąteczne

sobota, 22 Grudzień 2007

Zawsze w okresie przedświątecznym dostaję kilkadziesiąt e-mailii z życzeniami. I tak się zacząłem zastanawiać, czy nie wysłanie życzeń do znajomych to brak szacunku czy to właśnie wysyłanie życzeń jest brakiem szacunku. Dawniej gdy nie było internetu, to wysyłało sie kartki świąteczne jedynie do rodziny i przyjaciół (wiadomo koszt znaczka, czas potrzebny na odręczne napisanie życzeń). Dzisiaj to nie stanowi większego problemu, czy e-mail pójdzie do 10 czy 10.000 osób. Nie abym miał coś przeciwko wysyłaniu życzeń, ale jeśli wychodze z domu na 3 godziny, wracam a tam 5 długaśnych e-mailii z życzeniami to tak naprawde ich nie czytam a jedynie „skanuję” ;-)

Dość sporo życzeń przychodzi od różnych firm, które tak naprawdę widzą okazję, aby się zareklamować (czasami jest bardzo natrętna świąteczna promocja, a czasami tylko link w stopce). I tu dochodzi do pewnego paradoksu: jeśli raz w życiu – 2 lata temu kupiłem jeden produkt w sklepie internetowym Y to czy oznacza to, że jestem tak wartościowym klientem, że trzeba do mnie wysłać życzenia? Przecież, jak dostaję życzenia od tej firmy to w sumie dobre 2 minuty się zastanawiam „skąd ich znam”.

Innym problemem są użytkownicy, którzy nie potrafią korzystać z programów pocztowych i ładują wszystkie adresy w pole Do zamiast UWD (BCC)…