<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Damian Daszkiewicz</title>
	<atom:link href="http://www.damiandaszkiewicz.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.damiandaszkiewicz.pl</link>
	<description>komputery, internet, e-biznes</description>
	<lastBuildDate>Tue, 13 Jul 2010 17:56:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Co robisz z niezagospodarowanymi domenami?</title>
		<link>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/07/13/co-robisz-z-niezagospodarowanymi-domenami/</link>
		<comments>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/07/13/co-robisz-z-niezagospodarowanymi-domenami/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jul 2010 17:56:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Damian Daszkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.damiandaszkiewicz.pl/?p=288</guid>
		<description><![CDATA[Jako osoba mająca na głowie kilka projektów i setki pomysłów cierpię pewnie na ten sam syndrom, co większość freelancerów. Otóż przychodzi mi do głowy pomysł na stworzenie jakiegoś fajnego serwisu (czy tam niszowego bloga tematycznego etc.) postanawiam zarejestrować domenę i &#8230; przechodzi mi. Koszt rejestracji domeny to grosze. W zależności od rejestratora jest to 0 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jako osoba mająca na głowie kilka projektów i setki pomysłów cierpię pewnie na ten sam syndrom, co większość freelancerów. Otóż przychodzi mi do głowy pomysł na stworzenie jakiegoś fajnego serwisu (czy tam niszowego bloga tematycznego etc.) postanawiam zarejestrować domenę i &#8230; przechodzi mi. Koszt rejestracji domeny to grosze. W zależności od rejestratora jest to 0 zł (jakaś super promocja) albo od 1 do 20 zł. Zazwyczaj cena oscyluje w granicach 10 zł. Przedłużenie domeny to minimum 50 zł (zazwyczaj koszt przedłużenia oscyluje średnio w okolicach 80 zł, im tańsza rejestracja, tym droższe przedłużenie &#8211; więc nie opłaca się rejestrować domen &#8222;za darmo&#8221; a poszukać rejestratora, który za przedłużenie krzyczy najmniej).<span id="more-288"></span></p>
<p>Powracając do tematu domen. No właśnie, mija prawie rok czasu i przychodzi e-mail z informacją, że trzeba przedłużyć domenę. I wtedy człowiek sobie przypomina, że miał fajny pomysł na serwis, ale jakoś pomysł wyparował. Efekt? Pojawiają się wątpliwości: puścić domenę, czy przedłużyć i mieć jeszcze dodatkowy rok czasu na zastanowienie się, co dalej?</p>
<p>Często okazuje się, że człowiek &quot;puszcza&quot; domenę. Domena się zwalnia i ktoś  inny może po jakimś czasie ją zarejestrować. Jednak można również sprzedać  domenę na aukcji. Osobiście rejestruję domeny w <a target="_blank" href="http://www.damiandaszkiewicz.pl/a/dropped/">dropped</a>,  gdyż cena rejestracji to 12 zł, ale przedłużenie to tylko 50 zł. Druga zaleta  dropped jest taka, że jest to serwis &quot;połączony&quot; z giełdą domen <a target="_blank" href="http://www.damiandaszkiewicz.pl/a/aftermarket/"> AfterMarket</a>. Czyli można sprzedać nieużywaną domenę. Sam dwukrotnie  sprzedałem dwie niezagospodarowane domeny w aukcji LastMinute (na taką aukcję  można wystawić domeny, które mają termin ważności upływający za mniej niż 30  dni, osoba, która kupuje domenę płaci tyle ile wylicytuje + dodatkowo z własnej  kieszenie opłaca przedłużenie domeny). Wrażenia? Pierwszą domenę sprzedałem za  70 zł. Druga poszła w cenie wywoławczej (10 zł). Jak widać, nie są to duże  pieniądze, ale lepiej sprzedać za grosze domenę, której się nie wykorzysta, niż  pozwolić jej &quot;za darmo&quot; spaść.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/07/13/co-robisz-z-niezagospodarowanymi-domenami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak partnerski jest dany program partnerski?</title>
		<link>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/07/03/jak-partnerski-jest-dany-program-partnerski/</link>
		<comments>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/07/03/jak-partnerski-jest-dany-program-partnerski/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Jul 2010 16:01:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Damian Daszkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Programy Partnerskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.damiandaszkiewicz.pl/?p=283</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio strasznie się namnożyło różnych programów partnerskich i sieci afiliacyjnych. Oczywiście choćby najlepszy skrypt do obsługi programu partnerskiego nic nie jest wart, jeśli nie ma partnerów. Nie muszę ukrywać, że sporo właścicieli PP zaraz po uruchomieniu PP wpisuje w googlach hasło &#8222;programy partnerskie&#8221; (albo afiliacja lub podobne) a następnie na znalezionych stronach poświęconych programom partnerskim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio strasznie się namnożyło różnych programów partnerskich i sieci afiliacyjnych. Oczywiście choćby najlepszy skrypt do obsługi programu partnerskiego nic nie jest wart, jeśli nie ma partnerów.</p>
<p>Nie muszę ukrywać, że sporo właścicieli PP zaraz po uruchomieniu PP wpisuje w googlach hasło &#8222;programy partnerskie&#8221; (albo afiliacja lub podobne) a następnie na znalezionych stronach poświęconych programom partnerskim wyszukuje e-mail webmastera informując o &#8222;swoim dziecku&#8221;. Sam dość często dostaję różne takie e-mail. Niejednokrotnie zdarzyło mi się napisać coś krytycznego (w przeciwieństwie do wielu ludzi bywam szczery aż do bólu i zamiast powiedzieć &#8222;ale super&#8221; a pomyśleć sobie &#8222;ale kicha&#8221; potrafię kogoś skrytykować dość dosadnie, ale w taki sposób, aby go jednak nie obrazić). No, ale zastanówmy się nad tym, co oznacza przymiotnik partnerski.<span id="more-283"></span></p>
<p>Otóż często widuję PP, w których właściciel owego programu chce jak najbardziej zaoszczędzić na partnerach. Bo jak mam nazwać takie zachowania jak:</p>
<ul>
<li>Jest wieczny klient, ale za pierwszy zakup klienta dostajemy 20% prowizji a za kolejne już tylko 5%. Dlaczego sprowadzając wartościowego klienta, który często składa zamówienia nagradzany jestem za pierwsze zamówienia a za kolejne dostaję ochłapy? Sporo klientów za pierwszym razem kupuje na próbę tylko jeden produkt, a dopiero później po przekonaniu się, że dany produkt jest dobry składają większe zamówienia</li>
<li>Często jest pojęcie wiecznego klienta, ale np. przez rok czasu. Dlaczego przyprowadzając klienta, który lojalnie przez kilka lat składa zamówienia jestem wynagradzany tylko za pierwsze 12 miesięcy?</li>
<li>Ciasteczka zapisywane np. tylko na kilka dni. A dlaczego nie można ich zapisywać na rok, albo dłużej?</li>
<li>Mało korzystne zasady naliczania prowizji za drugi poziom np. spotykam się z rozwiązaniami, że za 2 poziom dostaje się np. 10% zarobków partnerów, ale nie wtedy, gdy wpada zamówienie, ale dopiero w chwili realizowania przez owego partnera wypłaty!!</li>
</ul>
<p>A teraz zadam lekko złośliwe pytanie: &#8222;Czy Program Partnerski, który wymyśla różne sztuczki mające na celu wypłacenie jak najmniejszej liczby prowizji partnerom ma prawo używać przymiotnika partnerski obok rzeczownika program?&#8221;</p>
<p>A teraz zadam bardziej złośliwe pytanie: czy właściciel PP, który tak kombinuje uważa, że partnerzy są głupi? Powiem tak, 90% partnerów nie zapozna się dokładnie z zasadami naliczania prowizji, albo nawet nie przestudiuje dokładnie FAQ. Ale te 90% partnerów to tak naprawdę partnerzy, którzy nic nie zarabiają. Ci partnerzy, którzy coś zarabiają zawsze dokładnie zapoznają się z zasadami danego PP. Sam z doświadczenia jako managerów dwóch programów partnerskich widzę, że najwięcej mailii piszą do mnie osoby, które coś zarabiają (bo chcą znać każdy szczególik związany np. z procesem naliczania wiecznej prowizji). A teraz bolesne rozczarowanie: dobrych partnerów jest naprawdę mało. Dobry partner ma mocno ograniczone zasoby czasowe i nie ma czasu na aktywne promowanie produktów w olbrzymiej ilości programów partnerskich. Mówiąc inaczej: dobry partner uczestniczy aktywnie w kilku PP, które uważa za najlepsze. I wcale się nie dziwię: lepiej uczestniczyć w 5 dobrych PP, niż w 10 słabych bo logicznie rozumując w ten sposób człowiek zarobi więcej i się mniej narobi.</p>
<p>Tak więc jeśli jesteś właścicielem PP, który wymyśla różne utrudnienia dla partnerów, to nie licz za jakiś wielki sukces. Owszem, sporo zaoszczędzisz (np. płacąc za kolejne zamówienia mniejsze prowizje) ale też stracisz wielu potencjalnych partnerów, którzy by mogli promować Twoje produkty a tego nie robią.</p>
<p>A jeśli jesteś zwykłym partnerem, to sprawdź, czy dany PP ma wiecznego klienta i czy przypadkiem nie wymyśla jakiś chorych zasad mających na celu utrudnianie procesu naliczania prowizji. Jeśli dany PP zbytnio kombinuje, to sprawdź, czy nie ma podobnego PP, który ma uczciwsze zasady.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/07/03/jak-partnerski-jest-dany-program-partnerski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wdrożyłem kolejny Program Partnerski</title>
		<link>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/06/25/wdrozylem-kolejny-program-partnerski/</link>
		<comments>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/06/25/wdrozylem-kolejny-program-partnerski/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Jun 2010 12:10:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Damian Daszkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Programy Partnerskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.damiandaszkiewicz.pl/?p=277</guid>
		<description><![CDATA[Po wielu nieprzespanych nocach w końcu ujrzał światło dzienne nowy program partnerski: GoldenGroup.pl. Ogólnie prace programistyczne trwały bardzo długo, start był kilkukrotnie przekładany, aby wypuścić jak najbardziej dopracowany produkt. Cały kod został napisany od nowa i został on skrupulatnie przetestowany przez chłopaków z JPP Group (chłopaki są tak czepialscy, że mi w uwagach po testach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po wielu nieprzespanych nocach w końcu ujrzał światło dzienne nowy <a href="http://www.goldengroup.pl" target="_blank">program partnerski</a>: <a href="http://www.goldengroup.pl" target="_blank">GoldenGroup.pl</a>. Ogólnie prace programistyczne trwały bardzo długo, start był kilkukrotnie przekładany, aby wypuścić jak najbardziej dopracowany produkt. Cały kod został napisany od nowa i został on skrupulatnie przetestowany przez chłopaków z <a href="http://www.jppgroup.pl" target="_blank">JPP Group</a> (chłopaki są tak czepialscy, że mi w uwagach po testach ze 40 punktów wypisali <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  No, ale w końcu Program Partnerski przybrał taki kształt, jaki był do zaakceptowania <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> <span id="more-277"></span></p>
<p>Teraz w skrócie parę słów o programie partnerskim:</p>
<ul>
<li>Jestem jego managerem. Jako, że jestem też managerem PP.MapaZdrowia.pl więc mam spore doświadczenie w zarządzaniu partnerami (edukowanie, podsuwanie pomysłów, doradzanie jak skuteczniej promować produkty itp.)</li>
<li>W ofercie na razie są dwa produkty są abonamentowe: dostęp do serwisu <a href="http://strefainwestorow.pl" target="_blank">StrefaInwestorow.pl</a> oraz dostęp do skanera rynku giełdowego: <a href="http://sindicator.net/" target="_blank">SIndicator.net</a>. Raz zdobyty klient jest Twoim wiecznym klientem, więc możesz zbudować źródło pasywnego dochodu</li>
<li>Dostępne są artykuły promocyjne, e-book promocyjny zawierający Twoje linki partnerskie, z czasem systematycznie będą przybywać kolejne materiały promocyjne</li>
<li>Dokładnie opisaliśmy produkty, które się znajdują w naszej ofercie, abyś wiedział, co promujesz <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </li>
<li>Pierwsza wypłata już po uzbieraniu 50 zł !</li>
<li>Na dobry początek dostajesz od nas 10 zł (więc wystarczy zarobić 40 zł, aby dostać pierwszą wypłatę!)</li>
<li>Produkty znajdujące się w GoldenGroup.pl mają niski odsetek zwrotów  – średnio 0,3% w stosunku do liczby wszystkich transakcji</li>
</ul>
<p>A teraz kliknij <a href="http://www.goldengroup.pl" target="_blank">w ten link</a> i zapisz się do programu partnerskiego <a href="http://www.goldengroup.pl" target="_blank">GoldenGroup.pl</a>!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/06/25/wdrozylem-kolejny-program-partnerski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Testowałem paczkomat InPostu</title>
		<link>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/05/26/testowalem-paczkomat-inpostu/</link>
		<comments>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/05/26/testowalem-paczkomat-inpostu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 May 2010 21:09:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Damian Daszkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[(E-)biznes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.damiandaszkiewicz.pl/?p=273</guid>
		<description><![CDATA[W notce InPost – będzie krytyka marudziłem na InPost. No, ale owa notka była napisana 3 lata temu. Trochę czasu upłynęło i postanowiłem znów przetestować usługi InPostu. A dokładniej zainteresowałem się takim wynalazkiem, jakim jest paczkomat. Paczkomatów jest jak na lekarstwo np. w Rzeszowie jest chyba 6 czy 7 i w sumie do każdego mam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W notce <a href="http://www.damiandaszkiewicz.pl/2007/02/16/inpost-bedzie-krytyka/">InPost – będzie krytyka</a> marudziłem na InPost. No, ale owa notka była napisana 3 lata temu. Trochę czasu upłynęło i postanowiłem znów przetestować usługi InPostu.</p>
<p>A dokładniej zainteresowałem się takim wynalazkiem, jakim jest <b>paczkomat</b>. Paczkomatów jest jak na lekarstwo np. w Rzeszowie jest chyba 6 czy 7 i w sumie do każdego mam daleko. No, ale pomyślałem sobie, że skoro wdrożyłem <a href="http://pp.mapazdrowia.pl" target="_blank">PP MapaZdrowia</a> gdzie tak naprawdę też wdrażałem cały system zamawiania produktów zintegrowany z PP, to pomyślałem sobie, że poświęcę się, pójdę do paczkomatu, do którego mam daleko aby zobaczyć, jak to działa, a nóż widelec wdrożę też w MapieZdrowia tę formę wysyłki.</p>
<p>Efekt?? Zamówiłem w sobotę książkę w Helionie. Jako formę wysyłki wybrałem paczkomat. <span id="more-273"></span>Tutaj niemiła niespodzianka &#8211; za wysyłkę zapłaciłem 7 zł (gdybym zamawiał pocztą, to bym miał wysyłkę za darmo). No, ale trudno, nauka wymaga poświęceń. Po złożeniu zamówienia przyszedł do mnie e-mail o założeniu konta w serwisie paczkomaty.pl (Helion przekazał niezbędne dane InPostowi m.in. mój numer telefonu i e-mail). Następnie:</p>
<ul>
<li>W poniedziałek o 14:28 dostałem e-mail z informacją, że właśnie wygenerowano etykietę adresową dla mojej paczki</li>
<li>W poniedziałek o 21:02 przyszedł e-mail, że moja paczka została wysłana</li>
<li>We wtorek o 16:25 dostałem e-mail (i mniej więcej o tej samej godzinie SMSa), że mogę odebrać paczkę. W mailu była informacja, że mam 3 dni na odbiór paczki</li>
</ul>
<p><b>Efekt?</b> Powiem tak: byłem pozytywnie zaskoczony &#8211; na każdym etapie byłem informowany o stanie realizacji zamówienia. Paczkę oczywiście odebrałem bez problemu. Paczkomat to taki troszkę większy bankomat. Musiałem najpierw wpisać swój numer telefonu a później 6-cyfrowy kod (który był w treści SMSa z informacją o otrzymaniu przesyłki). Drzwiczki bez problemu się otworzyły (miałem obawy, że np. się same zatrzasną, zanim podejdę, albo że nie zobaczę, które to drzwiczki się otworzyły, ale drzwiczki się otwierają na tyle szeroko, że od razu widać, w której przegródce była moja paczka, poza tym na ekranie jest wyświetlana lokalizacja mojej przegródki <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ogólnie paczkomaty są stawiane na terenie całodobowych stacji benzynowych, a konstrukcja wygląda na solidną, więc nie trzeba się martwić, że przyjdzie parę &#8222;dresów&#8221; i opróżnią przegródki <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  No i nie jest to głupie rozwiązanie bo osoby zmotoryzowane mogą zatankować a do paczkomatu mogą iść odebrać paczkę jakby przy okazji <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><b>Podsumowując</b>: jestem pozytywnie zaskoczony. Uważam, że jest to ciekawa forma odbierania paczek. Z doświadczenia powiem, że częśc klientów w MapieZdrowia jak coś zamawia to jak pisze w formularzu zamówienia w polu uwagi: &#8222;proszę dostarczyć paczkę po 15:00&#8243;. I dla takich osób by to było dobre rozwiązanie bo zamiast stać w kolejce na poczcie można wygodnie odebrać paczkę. Jedyna wada jest taka, że owych paczkomatów jest mało i mnie bardziej się opłaca stać 15 minut na poczcie niż się wybrać do najbliższego paczkomatu, do którego mam pewnie z 3 km</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/05/26/testowalem-paczkomat-inpostu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A Ty jak żegnasz subskrybenta?</title>
		<link>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/04/10/a-ty-jak-zegnasz-subskrybenta/</link>
		<comments>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/04/10/a-ty-jak-zegnasz-subskrybenta/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Apr 2010 15:17:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Damian Daszkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[(E-)biznes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.damiandaszkiewicz.pl/?p=267</guid>
		<description><![CDATA[O Piotrze Majewskim (właścicielu platformy szkoleniowej eKademia, autorze książki CzasNaE-Biznes) można by wiele mówić. Jedni go podziwiają, inni nienawidzą Wiele osób naśladuje jego techniki. Skoro ma on wielu naśladowców, to znaczy, że owe techniki muszą działać. W tym wpisie opiszę dość ciekawą rzecz, jaką zauważyłem. Otóż niedawno wypisałem się z jednej z jego subskrypcji (przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O Piotrze Majewskim (właścicielu platformy szkoleniowej <a href="http://www.damiandaszkiewicz.pl/a/ekademia" target="_blank">eKademia</a>, autorze książki <a href="http://onepress.pl/view/354U/czasna.htm" target="_blank">CzasNaE-Biznes</a>) można by wiele mówić. Jedni go podziwiają, inni nienawidzą <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wiele osób naśladuje jego techniki. Skoro ma on wielu naśladowców, to znaczy, że owe techniki muszą działać. W tym wpisie opiszę dość ciekawą rzecz, jaką zauważyłem. <span id="more-267"></span></p>
<p>Otóż niedawno wypisałem się z jednej z jego subskrypcji (przez przypadek dwukrotnie się zapisałem do tej samej subskrypcji). I otrzymałem dość ciekawego e-maila z potwierdzeniem rezygnacji:</p>
<blockquote><p>Damianie,</p>
<p>Dziękuję za dotychczasową subskrypcję.</p>
<p>Jeśli zrezygnowałeś z powodu zbyt dużej ilości e-maili,<br />
zapraszam do śledzenia mnie na:</p>
<p>http://facebook.com/pages/Piotr-Majewski/314218276858</p>
<p>http://twitter.com/piotrmajewski</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Piotr Majewski</p></blockquote>
<p>Portal FaceBook ostatnio w Polsce zyskuje coraz większą popularność. Mało tego, jest tam &#8222;tablica&#8221; (coś w rodzaju Śledzika z naszej-klasy, taki jakby trochę klon Twittera), którą można wykorzystać do zamieszczania śmieszych filmików, albo&#8230; informacji o nowych projektach (po prostu wykorzystać ową tablicę jak pewien rodzaj subskrypcji).</p>
<p>Natomiast Twitter, to pierwowzór polskiego Blipa (albo inaczej &#8211; blip jest kalką Twittera). O Blipie pisałem kilka słów w notce <a href="http://www.damiandaszkiewicz.pl/2009/11/04/blip-zabawka-czy-ciekawe-narzedzie-biznesowe/">Blip: zabawka, czy ciekawe narzędzie biznesowe</a>? więc nie będę tutaj się zbytnio rozpisywał.</p>
<p>Podsumowując: pomysł jest dość ciekawy. Czytelnik dostaje e-maila z potwierdzeniem rezygnacji z subskrypcji, ale jest szansa, że pomimo rezygnacji nie stracimy owego czytelnika.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/04/10/a-ty-jak-zegnasz-subskrybenta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Dożywotnia renta&#8221;</title>
		<link>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/03/26/dozywotnia-renta/</link>
		<comments>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/03/26/dozywotnia-renta/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Mar 2010 10:53:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Damian Daszkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.damiandaszkiewicz.pl/?p=264</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio namnożyło się pełno pseudo-MLMów, które w rzeczywistości są piramidami finansowymi. Jako osoba siedząca dość mocno w e-biznesie ciągle otrzymuję różne ciekawe oferty. Pewnie na dniach wezmę pod lupę jakiś pseudo-MLM i go dokładniej prześwietlę. Jedną z otrzymanych ofert był jakiś pseudo biznes polegający na kupowaniu subdomen (?) Tak naprawdę kupno owej subdomeny (produktu niematerialnego) [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio namnożyło się pełno pseudo-MLMów, które w rzeczywistości są piramidami finansowymi. Jako osoba siedząca dość mocno w e-biznesie ciągle otrzymuję różne ciekawe oferty. Pewnie na dniach wezmę pod lupę jakiś pseudo-MLM i go dokładniej prześwietlę.</p>
<p>Jedną z otrzymanych ofert był jakiś pseudo biznes polegający na kupowaniu subdomen (?) Tak naprawdę kupno owej subdomeny (produktu niematerialnego) jest tylko przykrywką pod piramidą finansową. Bo jak nazwać model biznesowy, gdy szukam frajerów, którzy kupują subdomeny i dostaję prowizję od ich zakupów a im się każe robić to samo??</p>
<p>Jednak jest coś, co mnie bulwersuje jeszcze bardziej. Otóż pewien z pseudo-MLMów oferuje osobom, które spełnią określone warunki <b>dożywotnią rentę</b> <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Z tego co się orientuję, to rentę otrzymują osoby niezdolne do pracy (np. ciężko chore, lub takie którym np. &#8222;ucięło rękę&#8221;). I jeśli ktoś mi składa propozycję wzięcia udziału w programie, który oferuje dożywotnią rentę to sorry, ale się czuję, jakby ktoś mi życzył zapadnięcia na dożywotnią ciężką chorobę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/03/26/dozywotnia-renta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Money.pl &#8211; jak nie prowadzić PP</title>
		<link>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/02/19/money-pl-jak-nie-prowadzic-pp/</link>
		<comments>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/02/19/money-pl-jak-nie-prowadzic-pp/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 15:20:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Damian Daszkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jak nie prowadzić PP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.damiandaszkiewicz.pl/?p=260</guid>
		<description><![CDATA[Przyznam się szczerze bez bicia &#8211; w PP Money.pl troszkę wegetuję. Ot, zapisałem się około 4 lata temu (jestem poza miejscem zamieszkania, więc nie mogę w tej chwili dokładnie tego sprawdzić) i w sumie przez ten czas jakoś zbyt mocno nie promowałem ich produktów. Moje wyniki nie są imponujące &#8211; ot założono z mojego polecenia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przyznam się szczerze bez bicia &#8211; w PP Money.pl troszkę wegetuję. Ot, zapisałem się około 4 lata temu (jestem poza miejscem zamieszkania, więc nie mogę w tej chwili dokładnie tego sprawdzić) i w sumie przez ten czas jakoś zbyt mocno nie promowałem ich produktów.</p>
<p>Moje wyniki nie są imponujące &#8211; ot założono z mojego polecenia kilkanaście kont bankowych, raz ktoś wziął z mojego polecenia kredyt hipoteczny (wpadło mi wtedy prawie 900 zł prowizji).</p>
<p>Wczoraj dostałem od money.pl takiego fajnego maila:<span id="more-260"></span></p>
<blockquote><p>Tytuł: <b>propozycja wypowiedzenia umowy</b><br />
Do &#8222;<b>undisclosed-recipients:</b>;&#8221;<br />
Fragment maila:</p>
<p>Witam,</p>
<p>  w związku z faktem, że od dłuższego czasu nie ma z Pana serwisu<br />
  wniosków lub też są one w znikomej ilości to proponujemy<br />
  wypowiedzieć istniejącą umowę o współpracy.<br />
  Oczywiście wszystkie zgromadzone dotad prowizje bardzo proszę<br />
  wypłacić na podstawie rachunku/faktury.<br />
  Bardzo prosze o informacje.
</p></blockquote>
<p>Super!! No ku*wa to, że ostatnio byłem mało aktywny to oni chcą przestać współpracować!!<br />
Pytanie: czy sprzedaż 1 kredytu hipotecznego i znalezienie kilkunastu klientów na konta bankowe oznacza, że jestem słabym partnerem?? Bo mi się wydaje że nie!</p>
<p>A może to nie jest wina partnerów, tylko manager PP jest do dupy? Jakoś sobie nie przypominam, aby wysyłali partnerom jakieś materiały edukacyjne etc. Jedyne maile jakie otrzymywałem to suche komunikaty w stylu: &#8222;z bankiem X już nie współpracujemy&#8221; lub &#8222;podjęliśmy współpracę z bankiem Y&#8221; lub &#8222;nowe kreacje reklamowe dla banku Z&#8221;.</p>
<p>Skoro totalnie nie edukują partnerów to niech się nie dziwią, że efekty są słabe! Mało tego &#8211; zastanawiam się, co im przeszkadza taki średnio zarabiający partner?? Psuje im statystyki?? Czyżby manager PP otrzymywał jakieś premie za &#8222;wysoką średnią zarobków przeciętnego partnera&#8221; i usuwając tych nieco słabszych chce sztucznie poprawić wskaźniki?? A może baza danych się zbytnio rozrosła i usuwając z niej kilka rekordów chcą zaoszczędzić góra 0.5 MB przestrzeni dyskowej??</p>
<p>A może by wystarczyło zmienić taktykę? Zamiast usuwać słabszych partnerów wysłać od czasu do czasu kilka fajnych porad (jakiś mini-ebook, rzucić jakimś ciekawym linkiem do wartościowego artykułu?)</p>
<p>A może by tak zrobić jakiś mały konkurs dla partnerów?? Na pewno możliwość wygrania jakiejś drobnej nagrody w zamian za zwiększenie obrotów bardziej motywuje do działania (tych uśpionych partnerów) niż groźba &#8222;rozwiązania umowy&#8221;.</p>
<p>Nieco OT: Panią Magdę bym wysłał na kurs pisania e-mailii. Dowiedziałaby się co do jest <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Delimiter" target="_blank">delimiter</a>. Dowiedziałaby się również, że niezbyt profesjonalnie wyglądają maile wysyłane na zasadzie: pole Do: zostawię se puste (lub wpiszę tam swój e-mail) a w polu Uwd (Bcc) walnę kilkaset mailii.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/02/19/money-pl-jak-nie-prowadzic-pp/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak wystrzelić mocno w górę swoje zyski z Programów Partnerskich w roku 2010?</title>
		<link>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/01/31/jak-wystrzelic-mocno-w-gore-swoje-zyski-z-programow-partnerskich-w-roku-2010/</link>
		<comments>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/01/31/jak-wystrzelic-mocno-w-gore-swoje-zyski-z-programow-partnerskich-w-roku-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 20:46:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Damian Daszkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Programy Partnerskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.damiandaszkiewicz.pl/?p=254</guid>
		<description><![CDATA[Autorem raportu jest Paweł Wróblewski. Należy on do czołówki najlepiej zarabiających partnerów w PP MapaZdrowia (w innych programach partnerskich też on zarabia nie małe pieniądze). Tak więc warto jest poczytać co on ma do powiedzenia. Tym bardziej, że w tym przypadku mogę zweryfikować, że ten raport faktycznie został napisany przez kogoś, kto naprawdę zna się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem raportu jest Paweł Wróblewski. Należy on do czołówki najlepiej zarabiających partnerów w PP MapaZdrowia (w innych<br />
programach partnerskich też on zarabia nie małe pieniądze).</p>
<p>Tak więc warto jest poczytać co on ma do powiedzenia. Tym bardziej, że w tym przypadku mogę zweryfikować, że ten raport faktycznie został napisany przez kogoś, kto naprawdę zna się na tym o czym pisze!<span id="more-254"></span></p>
<p>Raport jest bardzo krótki (raptem 14 stron tekstu), ale zawiera kilka fajnych pomysłów, pozwala na pewne sprawy spojrzeć z innej perspektywy! Zresztą nie liczy się ilość a jakość &#8211; a niektóre z pomysłów nawet mnie starego wyjadacza zainspirowały do działania!</p>
<p>Gorąco zachęcam do pobrania darmowego raportu: <b><a href="http://www.programypartnerskieraport.pl/" target="_blank">Jak wystrzelić mocno w górę swoje zyski z Programów Partnerskich w roku 2010?</a></b></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/01/31/jak-wystrzelic-mocno-w-gore-swoje-zyski-z-programow-partnerskich-w-roku-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cała prawda o drugim poziomie</title>
		<link>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/01/30/cala-prawda-o-drugim-poziomie/</link>
		<comments>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/01/30/cala-prawda-o-drugim-poziomie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2010 21:49:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Damian Daszkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Programy Partnerskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.damiandaszkiewicz.pl/?p=251</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio na blogach u Tomka i Krzysztofa pojawiły się wpisy dotyczące drugiego poziomu. Ja również postanowiłem co nieco napisać na ten temat, tym bardziej, gdyż posiadam wiedzę zarówno od strony partnera, jak również managera PP (jestem managerem PP MapaZdrowia, a na dniach planuję odpalić kolejny PP nad którym wstyd się przyznać, ale pracowałem ponad 2 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio na blogach u <a target="_blank" href="http://pp.ministrona.pl/1305-osob-na-drugim-poziomie-w-zm-300-zlm-c/"> Tomka</a> i <a target="_blank" href="http://zarabianie-na-blogu.pl/prawda-i-mity-o-drugim-poziomie/"> Krzysztofa</a> pojawiły się wpisy dotyczące drugiego poziomu. Ja również  postanowiłem co nieco napisać na ten temat, tym bardziej, gdyż posiadam wiedzę  zarówno od strony partnera, jak również managera PP (jestem managerem <a target="_blank" href="http://pp.mapazdrowia.pl/pol-damian.htm">PP MapaZdrowia</a>,  a na dniach planuję odpalić kolejny PP nad którym wstyd się przyznać, ale  pracowałem ponad 2 lata <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p> <span id="more-251"></span><br />
<h2>Parę słów z pespektywy uczestnika PP</h2>
<p>Jako uczestnik wielu różnych PP zauważyłem, że zarobki z drugiego poziomu są  dużo niższe niż zarobki z pierwszego poziomu (czyli z własnej sprzedaży).  Przykładowo w cnebpoints mam około 200 partnerów (ilu dokładnie mam to nie wiem,  gdyż przesuwałem partnerów na niższe poziomy). Do tej pory zarobiłem tam 2844,53  zł z czego 1 poziom to 2059,53 zł a prowizje z niższych poziomów to 785 zł). Jak  widać, procentowo rozkład wynosi aż 72:28. Jednak pewnie rozkład procentowy jest  aż tak dobry (względem niższych poziomów) tylko dlatego, że od dawna niezbyt  promuję CnebPoints (od czasów wprowadzenia ekademii w panelu zrobił się straszny  bałagan i zamiast ogarnąć to wszystko zacząłem promować inne PP, więc moje  zarobki zaczęły systematycznie maleć &#8211; ale chyba zacznę niedługo intensywniej  działać, bo parę razy na <a target="_blank" href="http://www.damiandaszkiewicz.pl/a/ekademia/">ekademii </a>widziałem ciekawe szkolenia, na które nawet się skusiłem). Widać to dokładnie po moich prowizjach  gdyż obecnie większość prowizji to prowizje wieczne a prowizje bezpośrednie/pośrednie  trafiają się tylko wtedy, gdy ktoś przez przypadek zabłądzi na jakąś moją starą mini-stronkę <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Pewnie teraz sobie powiesz, że prawie 30% pieniędzy zarobiłem z  niższych poziomów co jest olbrzymią kwotą. Tak, to prawda, na pewno jest to miły  dodatek do zarobków, ale zwróć uwagę, że mam około 200 poleconych!! Wniosek jest  taki, że jedna osoba zwiększa moje zarobki o 0,15% (albo bardziej obrazowo 7  osób potrzeba, aby zwiększyć zarobki z niższych poziomów o jeden punkt  procentowy). Tutaj nawet liczba jest zaniżona, gdyż nie liczyłem osób na  niższych poziomach. Odnośnie cnebPoints to od 1 lutego zostanie zlikwidowany MLM,  czyli nie bedzie zarobków z niższych poziomów natomiast zarobki z 1 poziomu  (czyli bezpośredniej sprzedaży) wzrosną o 40%. Patrząc się na moje zarobki jesli  kwotę z 1 poziomu pomnożę przez 1.4 (czyli zwiększę ją o 40%) to wyjdzie liczba  2883,34 a to jest nieznacznie więcej niż moje zarobki z 1 poziomu + z niższych  poziomów. Czyli zmiany w cnebPoints w moim przypadku (likwidacja niższych  poziomów a w zamian zwiększenie prowizji 1 poziomu) nie zachwieją moimi  przyszłymi zarobkami.</p>
<p>W innych PP sytuacja wygląda nieco inaczej. Np. w <a target="_blank" href="http://pp.mapazdrowia.pl/pol-damian.htm">PP MapaZdrowia</a>  (skoro jestem managerem to muszę też działać jako partner, aby wiedza którą  przekazuję partnerom nie była tylko teoretyczna) stosunek moich zarobków wynosi:  97:3 (fakt, mam tam tylko 36 partnerów więc z tego wynika, że tutaj aż 12  partnerów zwiększa moje zarobki o jeden punkt procentowy).  <a target="_blank" href="http://www.damiandaszkiewicz.pl/a/zm/">W Złotych Myślach</a>  stosunek wynosi 88:12 i mam 224 osoby na drugim poziomie (czyli 19 osób zwiększa  moje zarobki o jeden punkt procentowy)</p>
<p>W innych programach partnerskich sytuacja wygląda podobnie.</p>
<p><b>Wniosek?</b> Drugi poziom to tylko taki dodatek do PP. Zamiast polecać PP  innym osobom lepiej jest poświęcić tę energię na promowanie produktów (a w  szczególności, gdy w danym PP jest <u><b>wieczna prowizja</b></u>, wtedy raz pozyskany klient  może przynosić większe dochody niż partner z niższego poziomu). Owszem są  sytuację, kiedy drugi poziom jest fajny:</p>
<ul>
<li>gdy potrafisz łapać do PP osoby na niższe poziomy a nie potrafisz  	promować produktów (raczej mało prawdopodobne). Wtedy może z tej setki  	nałapanych partnerów może kilku będzie efektywnie działać i będziesz  	zarabiać jakieś grosze z drugiego poziomu</li>
<li>gdy masz szczęście i zapisze się pod Ciebie jakiś dobry partner. Wtedy  	faktycznie może być ciekawie.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Parę słów z perspektywy managera PP</h2>
<p>Teraz powtórzę się po raz ostatni, że jestem managerem <a target="_blank" href="http://pp.mapazdrowia.pl/pol-damian.htm">PP MapaZdrowia</a>  <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Będąc managerem i mając wgląd w to, jak działają inni partnerzy na drugi  poziom mogę spojrzeć bardziej globalnie (może po prostu ja jako partner podobnie  jak Tomek i Krzysztof nieudolnie pozyskuję ludzi na 2 poziom a potem psioczę, że  zarobki z 2 poziomu są kiepskie?)</p>
<p>Więc może na początku pobawię się w matematyka. Otóż w PP MapaZdrowia za  drugi poziom otrzymujemy 10% zarobków od poleconego partnera. Przykładowo jeśli  zapiszesz się z mojego polecenia do PP MapaZdrowia i zarobisz 100 zł to ja na  Tobie zarobię 10zł <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Czyli chcąc podwoić swoje zarobki w PP muszę mieć pod  sobą 10 osób, które zarabiają tyle co ja.</p>
<p>Według różnych źródeł wiadomo że około 10-20% osób coś robi w PP (pod  pojęciem coś robi rozumiem to, że dana osoba zapisała się do PP i zaczęła  działać niekoniecznie z efektami). Z tych 10-20% około 10-20% (czyli 1-4%)  działa z większymi sukcesami (czyli powiedzmy, że zarabia tyle, że co miesiąc  może poprosić o wypłatę).</p>
<p><b>Wniosek?</b> W skrajnym przypadku co setna osoba w PP tak naprawdę jest  użyteczna (nawet jeśli pod uwagę weźmiesz górne progi to wiedząc że co 25 osoba  działa z efektami nie napawa optymizmem). Czyli tak naprawdę chcąc podwoić swoje  zarobki trzeba znaleźć aż 250-1000 a nie 10 osób!!</p>
<p>Teraz może nieco garść statystyk z PP. Zauważ, że niektórzy partnerzy mogą  się zapisać do PP bez osoby polecającej. W PP MapaZdrowia stosunek zapisanych  osób (z osobą polecającą:bez osoby polecającej) wynosi: 63:37. Ale weźmy pod  uwagę tych wartościowszych partnerów. Obliczyłem sumę zarobków wszystkich  partnerów od początku istnienia PP i podzieliłem ową liczbę przez ilość  partnerów. Następnie do badania stosunku osób zapisanych (z osobą polecającą:bez  osoby polecającej) wziąłem od uwagę te osoby, które od początku zarobiły więcej  niż wynosi połowa tej średniej. Stosunek wynosi 46:54. Czyli tutaj proporcje są  bardziej zachwiane (wynika z tego, że większość &quot;dobrych&quot; partnerów do PP  zapisało się bez niczyjego polecenia!!) Czyli jeśli większość dobrych partnerów  zapisuje się do PP bez niczyjego polecenia to już wiadomo, dlaczego są takie  niskie zarobki z 2 poziomu. Dla upewnienia się, czy moje wnioski są słuszne tym  razem pod uwagę wziąłem tych partnerów, których zarobki są większe od  dziesięciokrotności średnich zarobków w PP. Stosunek wyniósł 44:56 (czyli znów  ponad połowa partnerów zapisała się bez polecającego).</p>
<p><b>A teraz mała ciekawostka:</b> sprawdziłem zarobki z pierwszego i drugiego  poziomu. Stosunek wynosi 96,25% : 3,75% Czyli zarobki z drugiego poziomu w skali  PP stanowią 3,75% sumy zarobków (zamiast około 9,62 %). Wniosek: około 60%  pieniędzy przeznaczonych na 2 poziom &quot;ucieka&quot;, bo najlepsi partnerzy nie są pod  nikim zapisani (!)</p>
<p><b>A teraz kolejna ciekawostka:</b> w PP MapaZdrowia istnieje tylko jeden  partner, który z drugiego poziomu zarobił więcej niż z pierwszego poziomu. Co  ciekawsze ten partner jest średnim partnerem (zarobił około 200 zł z pierwszego  poziomu, więc zarabiać w PP potrafi, ale do czołówki mu sporo brakuje) natomiast  wśród jego poleconych jest jeden partner, który zarobił nieco ponad 9000 zł.  Czyli ten partner z 2 poziomu wygenerował mu ekstra 900 zł zarobku (!!)</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Zamiast promować drugi poziom warto jest skupić się na promowaniu produktów,  bo jest to bardziej opłacalne (w szczególności, gdy w danym PP istnieje wieczna  prowizja, tak jest np. w <a target="_blank" href="http://pp.mapazdrowia.pl/pol-damian.htm">PP MapaZdrowia</a>, <a target="_blank" href="http://www.damiandaszkiewicz.pl/a/zmpp/">PP ZłoteMyśli</a>  i też w PP który niedługo uruchomię).</p>
<p>Zresztą z drugim poziomem pewnie jest też tak, że sporo osób zapisuje się do  PP tylko po to, aby nałapać ludzi na drugi poziom, aby &quot;inni na mnie robili&quot; a  ta osoba skoro nie ma doświadczenia i nie potrafi ich wyedukować więc i oni nic  nie zarabiają, albo powielają schemat, czyli łapią kolejne osoby pod siebie  budując &quot;armię martwych partnerów&quot;)</p>
<p>Aczkolwiek zarobki z drugiego poziomu są miłym dodatkiem &#8211; w szczególności  gdy ma się odrobinę szczęścia i pod nami się zapisze jakiś dobry partner (lub  &quot;armia średniaków&quot;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/01/30/cala-prawda-o-drugim-poziomie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy warto uczestniczyć w kilku PP?</title>
		<link>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/01/02/czy-warto-uczestniczyc-w-kilku-pp/</link>
		<comments>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/01/02/czy-warto-uczestniczyc-w-kilku-pp/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Jan 2010 13:20:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Damian Daszkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Programy Partnerskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/01/02/czy-warto-uczestniczyc-w-kilku-pp/</guid>
		<description><![CDATA[Często przeglądając różne strony internetowe widzę, że jej właściciel jest zapisany do kilkunastu różnych PP. Po czym to widzę?? Otóż często takie strony są oblepione masą różnorakich bannerów. Strona jest pstrokata i oblepiona bannerami, jak choinka Oczywiście jest to złe postępowanie, gdyż osoba odwiedzająca dostaje oczopląsu i nie wie, co ma robić Dziesiątki bannerów, tylko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Często przeglądając różne strony internetowe widzę, że jej właściciel jest zapisany do kilkunastu różnych PP. Po czym to widzę?? Otóż często takie strony są oblepione masą różnorakich bannerów. Strona jest pstrokata i oblepiona bannerami, jak choinka <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Oczywiście jest to złe postępowanie, gdyż osoba odwiedzająca dostaje oczopląsu i nie wie, co ma robić <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Dziesiątki bannerów, tylko rozpraszają uwagę i zniechęcają do zapoznania się z treścią strony. Tak więc pamiętaj &#8211; nie można przesadzać z ilością programów partnerskich, w których uczestniczysz.</p>
<p>Z drugiej strony uczestnictwo w jednym PP też nie jest dobre. Dlaczego?? Otóż są pewne produkty, które się lepiej sprzedają w pewnych okresach. Klasycznym przykładem są stroje kąpielowe (sprzedawane głównie latem) i narty (sprzedawane głównie w zimie). I teraz sobie wyobraź, że promujesz produkt, który sprzedaje się dobrze tylko w zimie. Tak więc przez całą wiosnę, lato i jesień nie wykorzystujesz w pełni swojego potencjału!! Uczestnicząc w kilku różnych PP możesz delikatnie promować różne produkty, mało tego możesz w pewnych porach intensywniej promować pewne produkty (przykładowo prowadząc serwis o sporcie w zimie będziesz promować łyżwy a w lecie czepki i stroje kąpielowe <img src='http://www.damiandaszkiewicz.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jak widzisz &#8211; wykorzystujesz wtedy w pełni swój potencjał. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie promowania np. nart w lecie. Ba nawet myślę, że pewnie pod koniec wiosny narty tanieją (sklepy chcą wyprzedać zapasy po zimie) więc i nie jeden łowca okazji chętnie się skusi. Z drugiej strony nie należy zbyt intensywnie ich promować, gdyż są wtedy lepsze produkty to promocji.</p>
<p>Dlaczego o tym piszę?? Otóż zauważyłem ciekawą tendencję: tuż przed świętami nagle bardzo dobrze zaczęły schodzić z mojego polecenia gry <a href="http://www.damiandaszkiewicz.pl/a/c101/" target="_blank">CashFlow</a>. Wcześniej te gry sprzedawały się dość słabo (pewnie ze względu na wysoką cenę) a na przełomie listopada i grudnia sprzedałem ich tyle, ile normalnie schodzi mi w pół roku! Z kolei na inne produkty miałem mały zastój. Ale suma sumarum uczestnicząc w kilku PP moje zarobki się uśredniły &#8211; w niektórych PP miałem wzrost, w innych spadek.</p>
<p>Jednak przy zapisywaniu się do kilku PP należy zachować umiar. Otóż zauważyłem po sobie, że często poświęcając na jakiś projekt np. 10 godzin moja praca zaczyna nabierać ciekawego kształtu. I taka praca ma np. 50% założonej funkcjonalności. Poświęcając powiedzmy 3 kolejne godziny na ostateczne dopracowanie usuwam różnego rodzaju błędy, dodaję kilka drobiazgów i mój projekt zyskuje 100% funkcjonalności (czyli jak widać najwięcej czasu zajmują pewne prace początkowe, które nie przynoszą wielkich efektów, dopiero od pewnego momentu kolejne poświęcone godziny przynoszą coraz szybciej coraz lepsze efekty). Może podam pewien przykład: załóżmy, że w 5 godzin zrobisz mini-stronkę promującą jakiś produkt (np. samo zaprojektowanie schludnego designu zajmie 1 czy 2 godziny + 2 godziny na zredagowanie treści strony + pół godziny na zrobienie zdjęć + pół godziny na założenie nowej subdomeny i wrzucenie plików na FTP). OK, fajnie masz piękną mini-stronkę, ale no właśnie, efekt mizerny. Dopiero poświęcenie kolejnych np. 2 godzin na dodanie stronki do kilku katalogów, podlinkowanie jej na innych swoich mini-stronkach, optymalizacja słów kluczowych w treści strony spowoduje, że strona się ładnie wypozycjonuje w wyszukiwarkach na wiele dobrych niszowych fraz.</p>
<p>Podobnie do tworzenia mini-stronek jest z pisaniem na swoje potrzeby różnych skryptów. Początkowo poświęcam kilka godzin i jak już jako-tako coś działa to popadam w samouwielbienie i daję sobie spokój. A szkoda, bo wystarczyłoby poświęcić jeszcze ze 2 godziny na dokładniejsze przetestowanie skryptu, poprawienie kilku drobnych błędów, dodanie kilku malutkich usprawnień a dany skrypt (lub serwis) miałby o 100% lepszą funkcjonalność i o 100% więcej użytkowników, więc poświęcając dodatkowe 50% czasu bym zarabiał o 100% więcej.</p>
<p>Oczywiście te przykłady to pewne takie uproszenie, ale chciałem pokazać jedno: lepiej jest pewne rzeczy dopracować niż rozgrzebywać zbyt wiele rzeczy na raz. Czyli lepiej jest się zapisać do 3 różnych PP i zrobić 3 mini-stronki (poświęcając na każdą 5 godzin + 2 godziny na poprawki, usprawnienia, usunięcie ortografów i pozycjonowanie) niż gdybyś się zapisał do 4 różnych PP i zrobił 4 mini-stronki (na każdą poświęcając 5 godzin, ale braknie Tobie czasu na pozycjonowanie i drobne usprawnienia a czytelników zaczną razić ortografy).</p>
<p>Owszem, nie należy tutaj przeginać w drugą stronę i przesadnie dopieszczać każdy szczególik. Trzeba po prostu znaleźć pewną równowagę.</p>
<p>Podsumowując moje rozważania &#8211; warto uczestniczyć w kilku różnych PP, gdyż wtedy uśredniasz swoje zarobki (eliminujesz sytuacje typu, że w danym miesiącu drastycznie spadają Twoje zarobki), ale nie należy zbytnio się rozdrabniać, bo uczestnictwo w każdym kolejnym PP pochłania Twój czas, który mógłbyś spożytkować na zrobienie kilku małych usprawnień, które drastycznie zwiększą Twoje zarobki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/01/02/czy-warto-uczestniczyc-w-kilku-pp/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
